Szachownice na niebie nad Polską. Co się dzieje nad naszymi głowami?

Chemtrails to jedna z najbardziej znanych teorii spiskowych. Oficjalnie te szachownice nad naszymi głowami to nic takiego, ot pozostałość po ruchu lotniczym. Problem w tym, że szachownice raz są a raz ich nie ma i to skłania niektórych do nazywania tego opryskami. Ale po co ktoś miałby to robić? Sceptycy krytykujący teorię smug chemicznych twierdzą, że operacja…    za wolna-polska.pl

czytaj dalej

Skandal w Gdańskim IPN. Prof. Golan uległ GW i DzB, kłamcy i manipulatorzy z Czarnego górą!

Skandal w Gdańskim IPN. Prof. Golan uległ GW i DzB, kłamcy i manipulatorzy z Czarnego górą!

Dzielimy się z Państwem bulwersującą i bardzo przykrą wiadomością. Dyrektor Oddziału Gdańskiego IPN, prof. Mirosław Golan, pod presją „Wyborczej” i „Dziennika Bałtyckiego” ukarał pana Piotra Szubarczyka […]    za www.polishclub.org

czytaj dalej

Polski ambasador wśród krytyków Nowego Jedwabnego Szlaku

Ambasadorzy dwudziestu siedmiu państw Unii Europejskiej w Pekinie podpisali wspólną deklarację, w której krytykują obecny kształt chińskiego projektu Nowego Jedwabnego Szlaku. Pod dokumentem nie podpisał się jedynie przedstawiciel Węgier, z kolei polski przedstawiciel zaakceptował treść dotyczącą sprzeciwu wobec praktyk mających łamać unijne zasady liberalizacji handlu, a także likwidować istniejącą równowagę sił.

O raporcie unijnych dyplomatów na temat Nowego Jedwabnego Szlaku (oficjalnie nazywanego przez stronę chińską „Jednym Pasem i Jednym Szlakiem”) poinformował niemiecki dziennik gospodarczy „Handelsblatt”. Z jego informacji wynika, że dyplomaci 27 z 28 państw Unii Europejskiej podpisali się pod raportem krytykującym wspomnianą inicjatywę, która według unijnych państw ma stać w sprzeczności z unijnymi zasadami liberalizacji handlu i równowagi sił. 

Raport mówi bowiem o przewadze zyskiwanej przez chińskie przedsiębiorstwa, spowodowanej ich subsydiowaniem z państwowych środków, dlatego też chińskie firmy nie powinny być chociażby uprzywilejowane przy udzielaniu zamówień publicznych.

Gospodarka nie jest jednak jedyną przyczyną powstania tej deklaracji. Bruksela przed zbliżającym się szczytem unijno-chińskim chce bowiem wypracować wspólne stanowisko wobec planów Pekinu, tymczasem Państwo Środka jest oskarżane przez nią o rozbijanie jedności UE, aby tym samym wzmacniać swoją pozycję w negocjacjach z poszczególnymi państwami. Jeden z wysokich rangą dyplomatów miał przy tym powiedzieć niemieckiej gazecie, iż nie jest to odmowa współpracy, […]     źródło: www.autonom.pl

czytaj dalej

Nowa fala imigrantów jeszcze przed wakacjami?

„Rzeczpospolita” donosi, że w Polsce jeszcze przed wakacjami mogą pojawić się kolejny imigranci, o których od dłuższego czasu zabiega lobby pracodawców. Rządowe plany przewidują bowiem otwarcie blisko 200 zawodów na cudzoziemców, a dzięki nowym regulacjom prawnym cały proces będzie odbywał się bez wykonywania testu rynku pracy, czyli przedsiębiorca nie będzie musiał udowadniać, iż na rynku nie ma bezrobotnych Polaków mogących objąć dane stanowisko.

Na wczorajszym posiedzeniu Rady Rynku Pracy rekomendację w tej sprawie miało przedstawić Ministerstwo Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej, pracujące obecnie nad listą zawodów, w których zatrudnianie imigrantów będzie dużo łatwiejsze. Najprawdopodobniej zmiany zostaną wprowadzone w blisko dwudziestu grupach pracowników, a więc obejmą ponad dwieście istniejących na polskim rynku zawodów, przy czym resort nie widzi potrzeby liberalizacji prawa w kwestii najprostszych prac.

Wprowadzenie projektowanych zmian będzie więc oznaczało, że przedsiębiorcy będą mogli ściągać imigrantów bez uprzedniego przeprowadzenia testu rynku pracy, który polega na udowodnieniu, iż wśród bezrobotnych Polaków nie ma osób mogących obsadzić dane stanowisko. Chodzi przy tym o zawody takie jak pielęgniarka, budowlaniec, kierowca, inżynier, informatyk, czy też lekarz.

Jednocześnie jednak rządzący nie ulegli najbardziej agresywnemu lobby pracodawców, domagających się ułatwień w zatrudnianiu obcokrajowców we wszystkich zawodach. Według analiz ministerstwa całkowite otwarcie rynku pracy nie jest konieczne, […]     źródło: www.autonom.pl

czytaj dalej

Banderowiec wycofuje się rakiem

Petro Tyma, lider pro-banderowskiej kliki o nazwie „Związek Ukraińców w Polsce”, podjął nieudaną próbę dyskredytacji narodu polskiego, rozpowszechniając tekst wymieniający Polskę jako sojusznika III Rzeszy Niemieckiej. Pod naciskiem własnego środowiska Tyma usunął artykuł ze swojego facebookowego profilu. Tyma opublikował na swoim profilu artykuł pt. „Polska: zapomniany sojusznik Trzeciej Rzeszy”, w którym zarzucono II Rzeczypospolitej wspólną okupację…    za wolna-polska.pl

czytaj dalej

Cejrowski do Neumanna: „Ja bym pana chciał przez kratki kiedyś pooglądać, a nie przez telewizor”

Wojciech Cejrowski udzielił wywiadu TVP Info i zaatakował Platformę Obywatelską, a zwłaszcza Sławomira Neumanna. „To nie są cuda, tylko mafia – połączenie czynnika gospodarczego z politykami. Na tym mafia polega” – powiedział w sprawie znikania pism, w których ówczesna prezes NFZ pisała o tym, że pytania zadawane przez ministerstwo zdrowia, którego wiceszefem był wtedy Sławomir […]

Artykuł Cejrowski do Neumanna: „Ja bym pana chciał przez kratki kiedyś pooglądać, a nie przez telewizor” pochodzi z serwisu Parezja.

   za parezja.pl

czytaj dalej

Scheuring-Wielgus niczym Petru: „Proszę mi nie wciskać dziecka z kąpielą do brzucha”

Wrzeszcząca posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus nie ustępuje w niczym swojemu idolowi Ryszardowi Petru czy koledze partyjnemu Piotrowi Misile. Po haśle „dość dyktatury kobiet” Joanna Scheuring-Wielgus błysnęła po raz kolejny. Zarzuciła Ryszardowi Czarneckiemu z PiS-u „wciskanie do brzucha dziecka z kąpielą”. „I proszę mi nie wciskać tutaj dziecka z kąpielą do brzucha” – powiedziała. Nie ma […]

Artykuł Scheuring-Wielgus niczym Petru: „Proszę mi nie wciskać dziecka z kąpielą do brzucha” pochodzi z serwisu Parezja.

   za parezja.pl

czytaj dalej

Gowin zwariował z biedy. Chce, by Polacy mieli tyle głosów wyborczych, ile mają dzieci

Biedujący polityk Jarosław Gowin zaproponował podczas samorządowej konwencji Zjednoczonej Prawicy wprowadzenie „głosowania rodzinnego”. „Tak, by rodzice wychowujący małe dzieci dysponowali nie tylko głosem własnym, ale też głosem swoich dzieci” — stwierdził. Jak dodał, to dzieci są przyszłością Polski, a ci, którzy je wychowują, myślą nie tylko o własnym dobru, ale dobru całej Polski, co powinno […]

Artykuł Gowin zwariował z biedy. Chce, by Polacy mieli tyle głosów wyborczych, ile mają dzieci pochodzi z serwisu Parezja.

   za parezja.pl

czytaj dalej

PiS-owcy chcą dalszych ataków na Syrię

Środowiska Prawa i Sprawiedliwości coraz bardziej dążą do wywołania kolejnej wojny na Bliskim Wschodzie. Prezydent Andrzej Duda jeszcze w sobotę pochwalił więc atak Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników na cele militarne w Syryjskiej Republice Arabskiej, a wtórowała mu w Parlamencie Europejskim była minister spraw zagranicznych Anna Fotyga. Ponadto Telewizja Republika gani Młodzież Wszechpolską za potępienie zachodnich działań wojskowych, co zdaniem podupadającego kanału jest działaniem na korzyść rosyjskiego prezydenta Władimira Putina.

Jeszcze w sobotę Duda oświadczył, że Polska wspiera działania Ameryki i jej sojuszników w Syrii, a tym samym pochwalił przeprowadzone w tym dniu ataki na cele wojskowe w tym kraju. Zdaniem prezydenta skompromitowanego w ubiegłym tygodniu wspólną konferencją ze swoim izraelskim odpowiednikiem, podczas której padły słowa o współudziale Polaków w Holokauście, podobne działania są potrzebne i są adekwatną odpowiedzią na atak chemiczny przeprowadzony rzekomo tydzień wcześniej w regionie Wschodniej Guty.

Głowa państwa przyznała przy tym, iż rząd był poinformowany o przeprowadzeniu takich ataków, ponieważ nasz kraj jest członkiem NATO. Co prawda w całej sprawie nie przeprowadzono jeszcze dokładnego śledztwa, ale nie było ono potrzebne Dudzie, aby stwierdzić, iż „uczciwe państwa nie mogą dopuścić do tego, żeby niewinni ludzie zabijani byli przy użyciu broni chemicznej”. Ponadto prezydent zadeklarował, że monitoruje cały […]     źródło: www.autonom.pl

czytaj dalej

Amerykańscy kongresmeni dyscyplinują rząd

Grupa kongresmenów Stanów Zjednoczonych reprezentujących dwie główne siły polityczne miała sporządzić list, który został przekazany na ręce premiera Mateusza Morawieckiego. Jego sygnatariusze krytykują w nim głównie reformę sądownictwa oraz nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, co ich zdaniem jest „na rękę tym, którzy dążą do podziałów w NATO”, a także ma negatywny wpływ na polską demokrację.

Do dokumentu sporządzonego przez polityków Partii Republikańskiej i Partii Demokratycznej dotarli dziennikarze Wirtualnej Polski. Portal twierdzi, że list jest datowany na 16 kwietnia i został przekazany Morawieckiemu, a jego sygnatariusze wyrażają zaniepokojenie reformami podejmowanymi przez rząd Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy. Ich zaniepokojenie powodują głównie zmiany w polskich sądach oraz nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

Kongresmeni twierdzą, że podobne działania ” są na rękę tym, którzy dążą do podziałów w NATO” oraz „podważają niezależność wymiaru sprawiedliwości, tłamszą wolność słowa i ograniczają wolność zgromadzeń”, a tym samym „mogą oznaczać krok wstecz dla Polski jako historycznie silnego lidera demokratycznych reform i ochrony swobód”. Amerykańscy politycy są szczególnie zaniepokojeni zmianami w ustawie o IPN, które według nich „podważają demokratyczną wiarygodność Polski”.

Sygnatariusze listu twierdzą, że zgadzają się przy tym, iż Polska jest ofiarą II wojny światowej, ale ustawa o IPN „zaciemnia skomplikowaną historię antysemityzmu w […]     źródło: www.autonom.pl

czytaj dalej

Kryzys światowy: katastrofa czy odrodzenie?

Kryzys światowy: katastrofa czy odrodzenie?

Trwający od dekady wielki światowy kryzys gospodarczy jest kryzysem wieloaspektowym, powodowanym pogłębiającym się już od stulecia kryzysem osobowości i kultury człowieka (kryzys wartości, wiary, zasad oraz […]    za www.polishclub.org

czytaj dalej

Amerykanie zablokują irańskie dostawy gazu do Polski?

Głównie wydanie „Wiadomości” w Telewizji Polskiej w weekend poinformowało o pierwszej dostawie irańskiej ropy naftowej do Polski, a także o możliwości podpisania przez PKN Orlen długoterminowej umowy o zakupie tego surowca od Irańczyków. Portal Energetyka24 twierdzi jednak, że szanse na takie porozumienie są niewielkie, ponieważ wiadomość o polsko-irańskiej współpracy wywołała zaniepokojenie w ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Warszawie.

Dziennikarz wspomnianego portalu Piotr Maciążek twierdzi, iż serwis jest w posiadaniu informacji na temat stosunku Stanów Zjednoczonych do współpracy swoich sojuszników z Iranem. Amerykanie mają bowiem naciskać na kraje takie jak Polska, aby ograniczyły one import irańskiego surowca, w zamian oferując ropę naftową pochodzącą głównie z ich kraju oraz Arabii Saudyjskiej, a podobna „oferta” miała zostać przekazana również państwu polskiemu.

Informacje o możliwej długoterminowej współpracy polsko-irańskiej spowodowały więc „konsternację” w amerykańskiej ambasadzie w Warszawie, tym bardziej, że „Wiadomości” TVP przekazały je w dniu ataku Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników na Syryjską Republikę Arabską, ściśle współpracującą właśnie z Iranem. Z powodów politycznych kooperacja Warszawy i Teheranu może być więc niemożliwa, chociaż według Energetyki24 irańskie delegacje bardzo często odwiedzają nasz kraj.

W ubiegłym tygodniu do Naftoportu w Gdańsku przypłynął irański tankowiec, który przekazał PKN Orlen blisko 130 tysięcy ton ropy. Irańczycy od czasu podpisania porozumienia […]     źródło: www.autonom.pl

czytaj dalej

Nienawidzi Polaków – Gliński zapłacił mu 100 milionów euro

Sprawa pieniędzy, jakie rodzina Czartoryskich otrzymała za swoją kolekcję dzieł sztuki, nie tylko została ponownie nagłośniona w związku z ich wyprowadzeniem do Liechtensteinu, ale wciąż nabiera rumieńców. Tym razem do akcji wkroczyła bowiem Tamara Czartoryska, która twierdzi, że jej urodzony w Hiszpanii ojciec wprost wyrażał swoją nienawiść do Polski i Polaków, a ona sama sprzeciwiała się przekazaniu pieniędzy na konto fundacji z siedzibą we wspomnianym państwie.

Pod koniec marca pojawiła się informacja, iż Fundacja Książąt Czartoryskich ma problemy finansowe i znajduje się w stanie likwidacji, chociaż to właśnie ona otrzymała od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego blisko 100 milionów euro z tytułu sprzedaży kolekcji, która miała postać 86 tys. obiektów muzealnych oraz 250 tys. bibliotecznych i trafiła ostatecznie do zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie. Wspomniana kwota przed likwidacją wspomnianej instytucji trafiła jednak do innej fundacji.

Jest nią fundacja „Le Jour Viendra” z siedzibą w Liechtensteinie, która w ramach darowizny otrzymała 100 milionów euro. Liechtenstein jest powszechnie uważany za raj podatkowy, ponieważ nie obowiązuje w nim opodatkowanie transferów pieniędzy zagranicę, a podobne instytucje nie muszą płacić podatku dochodowego. Jak tłumaczył mediom Maciej Radziwiłł, prezes zarządu Fundacji Książąt Czartoryskich, przekazanie środków do Liechtensteinu było spowodowane „niejasnym polskim prawem” oraz „samowolą urzędników”.

Inny cień na […]     źródło: www.autonom.pl

czytaj dalej

Skandaliczne słowa prymasa Polski !

Nacjonalistów wyklucza z Kościoła ! Żeby było śmieszniej prymas zwie się Polak. Osobiście jednak nie podzielam oburzenia autora tekstu. Pan Polak bardzo uczciwie wyraził stanowisko żydo-katolickiego Kościoła. – D.Kosiur / 11.09.2016 Podczas 26. Forum Ekonomicznego w Krynicy, prymas Polski, abp Wojciech Polak wypowiedział skandaliczne słowa na temat nacjonalizmu. Biorąc pod uwagę, że jego wypowiedź zbiegła…    za wolna-polska.pl

czytaj dalej

Partia Korwin-Mikkego razem z Platformą i postkomunistami

Do zawiązania na pozór bardzo egzotycznej koalicji doszło w Siedlcach, które jak cały kraj będą na jesieni areną walki w wyborach samorządowych. Lokalne struktury partii Wolność Janusza Korwin-Mikkego nawiązały więc współpracę z Platformą Obywatelską oraz Sojuszem Lewicy Demokratycznej, a celem tych trzech ugrupowań jest odsunięcie Prawa i Sprawiedliwości od władzy w tym mazowieckim mieście.

Twórcy sojuszu o nazwie „Lepsze Siedlce” w swojej deklaracji nie ukrywają, iż ich nadrzędnym celem jest właśnie wygrana z PiS, ponieważ prezydentem miasta od 2006 roku jest przedstawiciel tej partii, a więc Wojciech Kudelski, zaś klub radnych ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego jest najliczniejszym z istniejących w tamtejszej radzie miasta. Paweł Wyrzykowski z Wolności, Krzysztof Chaberski z PO i Maciej Drabio z SLD twierdzą, iż złe rządy centroprawicy spowodowały nawiązanie współpracy mimo różnic światopoglądowych dzielących twórców „Lepszych Siedlec”.

W swojej deklaracji konserwatywni liberałowie, demoliberałowie oraz postkomuniści zachęcają do współpracy inne partie i lokalne stowarzyszenia, a przede wszystkim zapowiadają zmniejszenie długu miasta, wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej, walkę ze smogiem, „nieoszczędzanie na mieszkańcach”, aktywniejsze pozyskiwanie inwestorów, czy też efektywniejsze wykorzystanie środków z Unii Europejskiej.

Szef partii Janusza Korwin-Mikkego w Siedlcach komentując zawiązanie tego sojuszu stwierdził, że głównym celem Wolności jest walka z zadłużeniem, które według wspomnianego Wyrzykowskiego jest plagą współczesnego […]     źródło: www.autonom.pl

czytaj dalej

Irańska ropa dotarła do Polski

Do naszego kraju dotarła pierwsza dostawa ropy naftowej z Iranu. PKN Orlen otrzymało więc do Naftoportu w Gdańsku blisko 130 tysięcy ton tego surowca, zaś to dopiero początek projektu dywersyfikacji niezwykle ważnego produktu, który dociera do nas obecnie z kilku państw rywalizujących ze sobą na naftowym rynku. Warto podkreślić, że irańska ropa daje możliwość wyprodukowania relatywnie dużej ilości benzyny, nafty i oleju napędowego.

Tankowiec z Iranu wyruszył w podróż już w zeszłym miesiącu, aby między innymi poprzez Kanał Sueski dotrzeć do Gdańska w piątek. Ogółem do tamtejszego Naftoportu przypłynął statek przewożący blisko 130 tysięcy ton ropy, która następnie trafi do rafinerii w Płocku i właśnie tam zostanie przerobiona. PKN Orlen podkreśla przy tym, że w porównaniu choćby do surowca z Rosji, ten pochodzący z Iranu jest lżejszy i zawiera mniej siarki, dlatego można wytworzyć z niego większą ilość benzyny, nafty i oleju napędowego.

Polski koncern podkreśla, że to dopiero jedna z pierwszych dostaw ropy pochodzącej z Iranu, a tym samym element dywersyfikacji dostaw z różnych części świata. Obecnie PKN Orlen otrzymuje bowiem surowiec od rosyjskich Rosneftu i Tatnieftu oraz od Saudi Arabian Oil Company, dowodząc tym samym, iż w sprawie zapewnienia Polsce bezpiecznych dostaw nie zajmuje się geopolitycznymi resentymentami.

Przedstawiciele […]     źródło: www.autonom.pl

czytaj dalej

Kolejny skandal w Auschwitz. Prezydent Izraela zrugał Polaków, a prezydent Duda niemal przepraszał za ustawę o IPN

Dzisiejsza uroczystość w Oświęcimiu zwana Marszem Żywych, która odbyła się z udziałem prezydentów Polski i Izraela, z pewnością zostanie zapamiętana. Dla Polaków było to jednak przedstawienie nieco upokarzające. Prezydent Polski, Andrzej Duda tłumaczył się przed Żydami jak uczniak za polską ustawę o IPN, a chwilę potem prezydent Izraela, Reuven Riwlin oświadczył, że domaga się, aby Polska była…    za wolna-polska.pl

czytaj dalej

Co powiedział prezydent Izraela?

Prezydent Andrzej Duda i medialni klakierzy „dobrej zmiany” starają się wmówić, że podczas wczorajszego wystąpienia izraelskiego prezydenta Re’uwena Riwlina w Oświęcimiu nie padły słowa o współudziale Polaków w Holokauście, o czym szeroko rozpisują się tamtejsze gazety. Z informacji dostępnych na stronie izraelskiego resortu spraw zagranicznych wynika jednak, iż Riwlin wyraźnie mówił o „polskiej ziemi umożliwiającej egzekucję w imię przerażającej ideologii Hitlera”, a także o „fali antysemityzmu spowodowanej nowym prawem”.

Duda zaprzeczył na Twitterze, aby podobne słowa padły z ust jego izraelskiego odpowiednika, tym samym krytykując cytaty przytoczone przez czołowe izraelskie media. Okazuje się jednak, że informacje o skandalicznym wystąpieniu Riwlina nie są jedynie medialnym kłamstwem, ale pojawiły się chociażby na stronie izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych, które zamieściło oficjalny komunikat rzecznika syjonistycznej głowy państwa. Ze słów Riwlina wynika więc jednoznacznie, że obciąża on Polaków za Holokaust, stawiając ich w jednym szeregu choćby z Niemcami.

Izraelski prezydent przede wszystkim żądał wczoraj, aby „ze względu na szczególne związki żydowskie z Polską ” nasz kraj „nadal angażował się w kompleksowe i nieograniczone badania nad wydarzeniami z okresu Holokaustu”. Riwlin stwierdził, że Izraelczycy doceniają zaangażowanie osób, które w trakcie II wojny światowej decydowały się ratować Żydów, ale jednocześnie zwrócił uwagę na „inne zjawiska, ludzi, którzy mordowali […]     źródło: www.autonom.pl

czytaj dalej