Chile wycofują się z systemu neoliberalnego

Chile kontynuują rozpoczęty przed trzema laty demontaż neoliberalnego modelu gospodarczego, którego twórcami byli wykształceni w Stanach Zjednoczonych chilijscy ekonomiści doradzający juncie generała Augusto Pinocheta. Obecne władze kraju zwracając uwagę na jedne z najwyższych na świecie nierówności ekonomiczne prowadzą chociażby aktywną politykę podatkową wobec zagranicznych inwestorów oraz chcą zwiększać zakres usług społecznych świadczonych przez państwo.

Najczęstszym argumentem używanym przez zwolenników neoliberalnych reform z epoki Pinocheta jest wzrost gospodarczy, który stał się udziałem Chile już po pierwszych działaniach ekonomistów wykształconych w Stanach Zjednoczonych, a także utworzenie najbardziej stabilnej gospodarki w regionie Ameryki Południowej. Jednocześnie jednak latynoskie państwo należy do ścisłej czołówki globalnych liderów ekonomicznych nierówności, natomiast prywatyzacja systemu emerytalnego przyczyniła się do zmniejszenia się świadczeń dla najstarszych Chilijczyków.

Z wyżej wymienionych powodów od trzech lat chilijskie władze prowadzą politykę odwrotu od neoliberalnego systemu ekonomicznego. Prezydent Michelle Bachelet rozpoczęła wówczas drugą kadencję swoich rządów od radykalnej reformy podatkowej, której celem było uchylenie dekretu zapewniającego zagranicznym inwestorom efektywną stawkę podatkową ustaloną na poziomie 42 proc. Wzrost obciążeń fiskalnych nie jest co prawda duży, bo wyniósł jedynie 2,25 proc., lecz wyeliminował korzystny dla kapitału sposób księgowania podatków.

Zmiany nie były jednak do końca udane, co zdaniem krytyków chilijskiej lewicy wynikało ze słabego ich przygotowania, stąd […]     za www.autonom.pl

czytaj dalej