Uber wycofa się z Quebecu? Władze stawiają twarde warunki

Wyrzucony z Londynu Uber grozi, że opuści także Quebec. Firma oburzyła się na dodatkowe wymagania, jakie zamierzają postawić jej władze prowincji. Generalny menadżer Ubera w Quebecu Jean-Nicolas Guillemette stwierdził, że jeśli proponowane regulacje naprawdę staną się obowiązkowe, firma nie będzie miała innego wyjścia i zostanie zmuszona do zwinięcia działalności w tej części Kanady. Jakie wymogi są tak oburzające i niemożliwe do spełnienia? Miasto Quebec chce, żeby kierowcy jeżdżący dla Ubera, zanim podejmą oficjalnie pracę, przeszli 35-godzinne szkolenie, takie samo, jakie jest wymagane dla taksówkarzy. Obecnie firma oczekuje od nich szkolenia o piętnaście godzin krótszego. Quebec chce również, by samochody, jakimi jeżdżą uberowcy, przechodziły raz w roku przegląd techniczny. Wreszcie – by kierowcy byli sprawdzani pod kątem niekaralności przez policję, aCzytaj dalej >>>    źródło: strajk.eu

czytaj dalej