Bernard-Henri Lévy, mistrz bitej śmietany

Powszechnie znany we Francji pod skrótem BHL, Lévy interesuje się naszym regionem Europy, więc lepiej uważać… Ach, gdzie on nie był? Zawsze ubrany tak samo, z potrzeby bycia swoim własnym logo, w białej koszuli sexy-rozpiętej na wygolonej klacie, z włosem romantycznie rozwianym à la Byron, dawny „nowy filozof” od lat przemierza najróżniejsze fronty wojenne, by chwalić pod niebiosa wszystkie zbrojne interwencje Stanów Zjednoczonych i NATO, i ganić wszystkich tych, którzy się nimi nie zachwycają. Jego droga od „filozofii”, która okazała się groteskową intelektualną mistyfikacją, do zwykłego propagandyzmu wojennego ubranego w fałszywą humanistyczną emfazę, znalazła swój książkowy szczyt w 2010 r., gdy wydał w Paryżu dziełko o charakterystycznym tytule „O wojnie w filozofii”. Wtedy już wszyscy interesujący się „zjawiskiem BHL” wiedzieliCzytaj dalej >>>    za strajk.eu

czytaj dalej