„Polityka Narodowa” – zima 2017

Znajomość aktualnych realiów sytuacji międzynarodowej nie jest w Polsce najwyższa, dlatego trudno oczekiwać, aby nawet osoby rzeczywiście interesujące się polityką miały większe pojęcie na temat zmian zachodzących w Azji. Powoli jednak sytuacja zaczyna się zmieniać, a do gry wchodzą instytuty analityczne zajmujące się tym olbrzymim regionem. W szeroko pojętym ruchu nacjonalistycznym jako pierwsza tą tematyką zajęła się natomiast „Polityka Narodowa”, która po czterech latach ponownie zajrzała do Azji, tym razem skupiając się na największej potędze kontynentu jaką jest oczywiście Chińska Republika Ludowa.

Najbardziej znaną instytucją zajmującą się tematyką azjatycką jest oczywiście Centrum Studiów Polska-Azja, którego założyciel jest obecnie wiceprezesem Azjatyckiego Banku Inwestycji Strukturalnych, czyli banku inwestycyjnego finansowanego w głównej mierze przez Chiny. Ponadto przy Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego powstał niedawno portal „Puls Azji”, zaś na rynku wydawniczym pojawia się coraz więcej publikacji poświęconych poszczególnym państwom z kontynentu azjatyckiego. Kilku z nim przed czterema laty swoje łamy poświęciła „Polityka Narodowa”, która tym razem postanowiła zająć się różnymi aspektami funkcjonowania Chińskiej Republiki Ludowej. Nowy numer pisma ukazał się zresztą chwilę przed cieszącym się sporym zainteresowaniem mediów XIX zjazdem Komunistycznej Partii Chin, mającym na celu umocnić pozycję obecnej głowy państwa, Xi Jinpinga.

Chiny są najludniejszym krajem świata i jedną z […]     źródło: www.autonom.pl

czytaj dalej

Polskie firmy ściągają pracowników z Dalekiego Wschodu

Polscy przedsiębiorcy coraz częściej korzystają z usług imigrantów z Dalekiego Wschodu, ponieważ zdaniem części z nich „wydrenowano już Ukrainę”. Tym samym w pierwszym półroczu bieżącego roku do Polski przyjechało blisko osiem tysięcy pracowników z państw takich jak Bangladesz, Indie czy Nepal, a jedna z firm deklaruje wręcz gotowość utworzenia biura do rekrutacji taniej siły roboczej na terytorium Azji.

Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że przez pierwsze sześć miesięcy tego roku przedsiębiorcy w Polsce złożyli blisko 2034 wnioski o pozwolenie na pracę dla Nepalczyków, 1373 dla Hindusów oraz 935 dla przybyszy z Bangladeszu. Daje to ogółem liczbę 4342 wniosków, czyli o blisko 341 więcej niż w całym ubiegłym roku. W tym roku Urzędy Pracy otrzymały natomiast blisko 108 tys. wniosków o zezwolenie na pracę dla cudzoziemców, z czego 8 tys. dotyczyło osób spoza Europy.

W rozmowie z portalem Forsal.pl, Marcin Kołodziejczyk z Grupy Progres zajmującej się pośrednictwem pracy stwierdził, że nadal lwią część wniosków o pozwolenie na pracę dla cudzoziemców stanowią te dotyczące Ukraińców, lecz powoli tamtejszy rynek się wyczerpuje. Z tego powodu pracodawcy coraz częściej poszukują nawet egzotycznych pracowników z Dalekiego Wschodu, dlatego jego firma nie wyklucza utworzenia swojego biura na kontynencie azjatyckim.

Według mediów pracownicy […]     źródło: www.autonom.pl

czytaj dalej

Coś wam w tych rybkach nie pasuje? I słusznie (WIDEO)

Na bezrybiu i robot – ryba. Ryby-roboty są atrakcją hotelu Maihama Tokyo Bay. Widać wyraźnie jak wielki postęp nastąpił w zakresie imitacji przez roboty naturalnego ruchu. Sztuczne ryby używają lasera do lokalizacji swojego położenia i wyznaczania swojej trasy w akwarium. Na drugim nagraniu możemy zobaczyć podobne, niezwykle zaawansowane ryby-roboty z Korei Południowej. Nie ulega wątpliwości,    za reporters.pl

czytaj dalej

Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych z najwyższą oceną raitingową

Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych otrzymał najwyższą notę wiarygodności kredytowej, którą wystawiła mu jedna z najbardziej znanych agencji raitingowych, Moody’s. Bank powstał z inicjatywy Chińskiej Republiki Ludowej, a jednym z głównych uczestników tego projektu jest Polska.

Agencja raitingowa Moody’s przyznała Azjatyckiemu Bankowi Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) najwyższą notę wiarygodności kredytowej, a więc AAA. Wicedyrektor banku Radosław Pyffel poinformował na swoim koncie na portalu społecznościowym Facebook, iż bank znajdował się pod obserwacją od praktycznego rozpoczęcia swojej działalności, dlatego przez dłuższy czas patrzono na niego jako na eksperyment mogący się nie udać.

Pyffel zauważa przy tym, iż tym samym AIIB zaskoczyło niedowiarków, którzy nie wierzyli w możliwość szybkiego i sprawnego stworzenia wiarygodnej instytucji finansowej. Tymczasem Moody’s w uzasadnieniu napisało, że bank cechuje się w szczególności dobrą polityką w zakresie zarządzania ryzykiem, operowaniem kapitałem oraz płynnością finansową. Tym samym AIIB uzyskało taką samą notę jak Bank Światowy czy działający od ponad pięćdziesięciu lat Azjatycki Bank Rozwoju.

AIIB został założony w styczniu 2016 r. przez Chińską Republikę Ludową oraz 57 innych sygnatariuszy, w tym Polskę. Bank jest przede wszystkim alternatywą dla istniejących od dziesięcioleci instytucji finansowych takich jak Bank Światowy czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Na podstawie: aiib.org, facebook.com.

    za www.autonom.pl

czytaj dalej