Wenezuelskie wojsko gotowe na odparcie amerykańskiego ataku

Wenezuelski prezydent Nicolas Maduro spotkał się z dowódcami wojskowymi swojego kraju, aby omówić zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego. Armia Wenezueli ma być gotowa na odparcie ataku ze strony Stanów Zjednoczonych, bowiem zdaniem Maduro przygotowują się one do militarnych prowokacji, czego przykładem są chociażby ostatnie wypowiedzi amerykańskiego wiceprezydenta Mike’a Pence’a, który zapowiedział, iż jego kraj nie będzie „stać z boku” w trakcie rozpadu Wenezueli.

Maduro odbył spotkanie z wenezuelskimi dowódcami wojskowymi tuż po tym, jak wspomniany amerykański wiceprezydent rozmawiał z grupą Wenezuelczyków, którzy zdecydowali się na opuszczenie swojego kraju. Prezydent Wenezueli zauważył, iż osoby te wystąpiły tym samym przeciwko bezpieczeństwu narodowemu swojego kraju, ponieważ w ostatnim czasie czołowi amerykańscy politycy nie wahali się przed wysnuwaniem militarnych gróźb wobec Wenezueli.

Przykładem może być nie tylko przytoczona na początku wypowiedzi Pence’a, ale przede wszystkim deklaracja prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa z pierwszej połowy sierpnia, kiedy nie wykluczył on „opcji militarnej” wobec pogrążonej w kryzysie Wenezueli. Z tego powodu Maduro zapowiedział, iż wenezuelska armia jest przygotowana na ewentualną konfrontację, a jej żołnierze będą „walczyć z bronią w ręku, aby bronić swojej świętej ojczyzny”.

Jednym z elementów utrzymania porządku w Wenezueli ma być walka z terroryzmem, bowiem w ostatnim czasie w tym kraju nasiliły się prowokacje […]     za www.autonom.pl

czytaj dalej