Błazenada Szyszki w Luksemburgu: kilkaset lat temu też wycinali drzewa w puszczy

Minister środowiska tłumaczył się dziś przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Przekonywał, ze Komisja Europejska, która chce nakładać na Polskę kary finansowe za wycinkę Puszczy Białowieskiej nie ma racji, a „prawda musi zwyciężyć”. Polska w osobie ministra Szyszki oraz Komisja Europejska spierały się przed Wielką Izbą ETS. Zaczęło się już dosyć dosadnie, ponieważ strona polska na wejściu wnioskowała o wyłączenie wiceprezesa Trybunału Antonia Tizzano, który według Szyszki już na poprzedniej wrześniowej rozprawie był „stronniczy”. Tak naprawdę Tizzano już pod koniec lipca wydał nakaz natychmiastowego wstrzymania wycinki na obszarach chronionych (dopuścił tylko usuwanie drzew ze względów bezpieczeństwa). – Prawda musi zwyciężyć! – powiedział dziennikarzom minister przed wejściem na salę rozpraw, aby przekonywać w niej zebranych, że Komisja Europejska „nie ma pojęcia, o czymCzytaj dalej >>>    źródło: strajk.eu

czytaj dalej