Syryjski prezydent krytykuje zachód i zapowiada odbudowę kraju

Syryjski prezydent Baszar al-Assad skrytykował postawę państw zachodnich wobec Bliskiego Wschodu, ponieważ jego zdaniem chcą one realizować swoje interesy poprzez wzniecanie sekciarskich konfliktów w regionie, a ich prawdziwym celem jest zyskanie kontroli nad kolejnymi krajami i tym samym zniszczenie ich suwerenności. Jednocześnie al-Assad podkreślił, iż narodowi syryjskiemu udało się przezwyciężyć zagrożenie terroryzmem, między innymi dzięki jego sojusznikom, natomiast w tych sprawach Turcja nie będzie już nigdy partnerem Syryjskiej Republiki Arabskiej.

Swoje przemówienie syryjski prezydent wygłosił na otwarciu konferencji zorganizowanej w Damaszku przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Emigracji. Naczelne miejsce w treści wystąpienia al-Assada zajęła krytyka polityki państw zachodnich. Jego zdaniem Syria stała się celem osób decyzyjnych, które chcą przejąć kontrolę nad wydarzeniami na Bliskim Wschodzie, a wywołanie syryjskiego konfliktu miało za zadanie zdyscyplinować państwo syryjskie. Wojna w Syrii jest bowiem elementem zakrojonej na szeroką skalę polityki zaciekłego atakowania wszystkich suwerennych państw, na czele z Białorusią, Federacją Rosyjską, Iranem, Koreą Północną i oczywiście samą Syrią.

Zdaniem al-Assada Zachód jest obecnie pogrążony w histerii, ponieważ chce uczestniczyć w procesach decyzyjnych w każdej dziedzinie i w każdym miejscu na świecie. We wspomnianym wcześniej konflikcie uczestniczą natomiast dwie siły, a pierwszą z nich są rządzące elity, które w imię swoich interesów są w stanie […]     za www.autonom.pl

czytaj dalej