Saakaszwili knuje na Ukrainie. „Jednoczy siły demokratyczne”

Były prezydent Gruzji, który wczoraj nielegalnie przekroczył granicę z Ukrainą twierdzi, że jego życie jest w niebezpieczeństwie. Na razie ochraniają go weterani batalionu „Donbas”, a jego zwolennicy zapowiadają „jednoczenie sił demokratycznych”. Wczoraj wieczorem Saakaszliwi przeprowadził konferencję prasową we Lwowie, otoczony przez tłum sympatyków. Poparcia udzielił mu mer miasta Andrij Sadowy, który podobnie jak Saakaszwili był swojego czasu przedstawiany w mediach jako przyszły reformator i odnowiciel Ukrainy. Wcześniej obaj politycy zjedli posiłek w restauracji, którą na tę okazję „zawłaszczyła” grupa członków batalionu „Donbas”, wypraszając innych gości. Gruzin odgrażał się wczoraj, że pomaszeruje wprost na stolicę kraju, a towarzysząca mu od polskiej granicy Julia Tymoszenko dodała: „dziś wszystkie opozycyjne, demokratyczne, proeuropejskie siły rozpoczęły konsultacje w sprawie wspólnej koordynacji działań”. Jak pamiętamy –Czytaj dalej >>>    źródło: strajk.eu

czytaj dalej