Brexit. Nie będzie partnerstwa celnego z UE

Minister spraw zagranicznych powiedział posłom, że ma rację, sprzeciwiając się propozycjom „partnerstwa celnego”, ponieważ rząd nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie.

Jego uwagi w Izbie Gmin pojawiły się po serii kłótni między ministrami popierającymi konkurencyjne plany zarządzania handlem między Wielką Brytanią a blokiem po tym, jak kraj opuści UE.

Minister spraw zagranicznych był również oklaskiwany przez torysa Johna Redwooda, wieloletniego eurosceptyka, za jego zdecydowany sprzeciw wobec planu partnerstwa celnego.

Większość ministrów w podkomisji Gabinetu Brexit pani May zasygnalizowała sprzeciw wobec propozycji w ubiegłym tygodniu, ale premier odmówiła odrzucenia pomysłu i nakazała więcej pracy urzędnikom nad planem.

Podczas dzisiejszych Zapytań Poselskich pani May została zaatakowana przez Jeremy’ego Corbyna, który twierdził, że jej „podzielony” gabinet zamienił negocjacje Brexit w „bałagan”. 

Premier powtórzyła swoje uporczywe przekonanie, że Wielka Brytania zrezygnuje z unii celnej i „przejmie kontrolę” nad pieniądzem, prawami i granicami po Brexicie.

Stwierdziła, że ​​zapisy Corbyna na temat polityki europejskiej są „szalone”.

Pani May powtórzyła, że ​​Wielka Brytania opuszcza unię celną, komentując podejście Partii Pracy:

„Chcą przystąpić do unii celnej z Unią Europejską, bez prawa głosu w sprawie polityki handlowej, w unii, w której Bruksela negocjować będzie umowy handlowe w swoim własnym interesie, a nie naszym.

Premier odrzuciła też wezwania do wyrzucenia ministra spraw zagranicznych z ławy dla członków rządu i liderów partii Torysów, co miałoby rozwiązać spór.

Pani May powiedziała:

„Są jeszcze inne kwestie, nad którymi należy pracować, a zarówno minister spraw zagranicznych, jak i ja będziemy nadal pracować nad nimi z naszymi europejskimi i innymi sojusznikami”.

Konrad W.

   za polskie-echo.com

Brexit. Nie będzie partnerstwa celnego z UE
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz