Trump i jego żydowski homo „fixer” – Roy Cohn

«Donald znajdował się w samym środku nowojorskiej mafii żydowskiej, co oznacza nowojorskiej, sodomickiej mafii żydowskiej…»

«Donald był gejem…». Jak również trochę żydowskim mafioso

“Donald era gay….”. Ed anche un po’ mafia ebraica.

Maurizio Blondet      4 maj 2018      tłum. RAM

  

Czy Donald Trump był gejem?

«Z tego co wiemy o jego nowojorskim życiu z lat ’70 i ’80 – Donald znajdował się nie tylko w centrum żydowskiego Nowego Yorku, ale także w centrum żydowskiego, homoseksualnego Nowego Yorku».

To, co powyżej to dość niezwykły atak na Trumpa, a niezwykły z tego powodu, że pochodzi z „prawicy”, dokładniej mówiąc od Gordona Duff’a, byłego pułkownika marines, właściciela strony Veterans Today. Tu należy czym prędzej dodać, że Duff uważany jest za sporadyczny megafon dla manewrów bliżej niezidentyfikowanych osobników z CIA.

Duff opowiada o odległych latach, kiedy to:

«Donald był atrakcyjnym młodzieńcem i jak niektórzy go określali, jedną z najbardziej nieprzyjemnych i aroganckich osób, żyjących na ziemi. 

Duff pisze, że są jeszcze osoby, które pamietają go jako:

«Syna cieszącego się złą sławą dewelopera slumsów, który wynajmował biedakom nędzne domy i prowadził całkowicie rozpustne życie – wśród niezapłaconych rachunków, oszukanych wspólników, ludzi od brudnej roboty, uwalniających go od przeszkód na każdym kroku. Donald znajdował się w samym środku nowojorskiej mafii żydowskiej, co oznacza nowojorskiej, sodomickiej mafii żydowskiej».

Duff pokazuje, że posiada dobrych informatorów, kiedy dodaje:

«To nie są moje przypuszczenia. Mamy (zaufanych) ludzi w Białym Domu i w Pentagonie… 

Całe żydowskie lobby jest homoseksualne: AIPAC (American Israel Public Affairs Committee), ADL (Anti-Defamation League), B’nai B’rith, Jewish Defense League). 

Kiedy w latach 2004 – 2007 FBI podsłuchała ich rozmowy – wszystkie one były przechwalaniem się na temat spotkań w łazienkach i w Glory Holes». 

Co to są „glory holes”, wyjaśnienie poniżej:  


 

Glory hole (sexual slang)

Policja federalna prowadziła dochodzenia związane z kradzieżami amerykańskich tajemnic atomowych na rzecz Izraela i zbierała dowody w tej sprawie, które chociaż zostały wyciszone są ekstremalnie kompromitujące i mogłyby nagle wybuchnąć. Doprawdy szkoda, że jeszcze nie wybuchają.

Niespodzianka po niespodziance: Według Gordona Duff’a, przez pewnie czas Donald Trump był gejem, ale nade wszystko Duff twierdzi, że Trump przeszedł na judaizm, co utrzymuje w tajemnicy. Jednakże problemem nie nie jest bycie Trumpa «ukrytym Żydem», ale «ukrytym gejem, neocon’em».

Faktem jest, że te wcale nie nowe oskarżenia bazują na solidnym, choć bardzo dawnym fundamencie, dobrze przebadanym przez mass media. Chodzi o przyjaźń – w dziesięcioleciu 1970 – 1980, a raczej o uzależnienie psychologiczne młodego Trumpa od żydowskiego adwokata Roy’a Cohn’a (1927 – 1986). (…)

Roy Cohn

Posiadający oszpeconą licznymi operacjami plastycznymi twarz – Roy Coh rozpoczynał swą karierę jako adwokat pomocnik senatora McCarthy, któremu dostarczał tabunów ludzi „podejrzanych o bycie komunistami”, którzy w okresie Polowania na Czarownice byli następnie poddawani publicznym procesom przed Komisją Senatorów.

Antykomunistycznemu senatorowi McCarthy wskazał Cohn’a szef FBI Edgar Hoover, jeszcze jeden homoseksualista en cachette, który doceniał Cohn’a za jego antykomunizm podczas procesu małżeństwa Rosenbergów – podczas którego Roy Cohn był oskarżycielem –  straconych w roku 1953 jako szpiedzy sowieccy.

 

Gdy skończyłą sie kariera polityczna McCarthy’ego, Roy Cohn przeobraził się w adwokata bez skrupułów, będącego na usługach sławnych klientów, równie jak on bezwzględnych, takich jak ojciec Donalda Trumpa – oskarżony w pewnym momencie o niewynajmowanie czarnym swych ruder – czy archidiecezja Nowego Yorku, John Gotti, Rupert Murdoch, a nade wszystko szef mafii żydowskiej Meyer Lansky.

Tam gdzie nie udawało się mu wygrać procesów dzięki swym zdolnościom adwokackim – Roy Cohn docierał przy pomocy zastraszania, czy też wysyłania do niewygodnych świadków mafijnych «przekonywaczy», gróźb oraz arbitralnych działań prawnych jak również szantażów seksualnych.

 

W latach ’70 i ’80 Cohn trzykrotnie został oskarżony o wykroczenia zawodowe, takie jak krzywoprzysięstwo i przekupywanie świadków, zaś w roku 1986 sąd najwyższy stanu Nowy York wykluczył go z rejestru adwokatów.

 

 

Roy Cohn i jego Bentley – rok 1977

Cohn był brylującą osobistością, sławną ze swych imprez «pełnych sławnych aktorek, sędziów i szefów mafii, gangsterów i polityków, którzy co tylko opuścili więzienie lub wkrótce mieli do niego trafić».

Należał do sławnego kręgu Howarda Sterna, jeszcze jednego Żyda, znanego prezentera radiowego, bezustannie karanego (łącznie na 2,5 miliona dolarów) za obsceniczność i chamstwo, którego książki zawierające pikantne plotki, takie jak, Private Parts (1993) e Miss America (1995) osiągnęły pierwsze miejsca na liście bestsellerów New York Times’a

 

 

Hovard Stern

Przypomnijmy, że Trump był bardziej znany jako osobistość telewizyjna niż przedsiębiorca.

Nie traćmy z jednakże z oczu Roy’a Cohn’a.

Cohn znał wszystkich, którzy liczyli się na Manhattanie i wszystkimi manewrował, tak, że młody i nieznający tego rodzaju środowisk Donald Trump zrobił sobie z Cohn’a coś na wzór wzorca do naśladowania.

W roku 1980, w wywiadzie dla Vanity Fair Cohn opowiadał:

«Donald dzwoni do mnie 5 – 20 razy na dzień, by zapytać jaką pozycję ma ta czy inna osoba».

W gruncie rzeczy obydwaj byli podobni do siebie: byli bogaci ale nie pochodzili z wpływowych rodzin, uwielbiający pokazywanie się w towarzystwie pięknych kobiet, aktorek, czy luksusowych kurew. Donald, młodszy od Cohn’a o 20 lat naśladował zachowanie Cohn’a, jego sposób ubierania się, a nawet mówienia i dobór słownictwa.

 

Donald i Roy

W sierpniu 1986 roku Roy Cohn umarł na AIDS. Chorował od roku 1984, ale ukrywał diagnozę ponieważ obawiał się ujawnienia swego homoseksualizmu. Jako jeden z pierwszych był leczony preparatem AZT. Do końca życia utrzymywał, że cierpiał na nowotwór wątroby.

 

Młody Trump, burmistrz Ed Koch i Roy Cohn na inauguracji Trump Tower w roku 1983

W latach, gdy Roy Cohn był wpływową osobistością – młody, jasnowłosy i mało znany Donald mógł łatwo być pomylonym z z jedną z wielu młodych, męskich prostytutek obecnych na imprezach lub biwakujących w smrodliwym biurze mafijnego adwokata na zakurzonych kanapach zapełnionych wypchanymi żabami.

Prawdopodobnie mizdrzący się oraz zaskakująco kobiecy sposób mówienia u kogoś, kto chce być branym za samca alfę, ostentacyjnie noszona aż do starości, ufarbowana blond – grzywa, język ciała, jakiego Trump użył w stosunku do Macrona – jak gdyby odkrywając w nim kolegę sodomitę en cachette – wszystko to zdradza przynależność do owej opisanej, odległej w czasie świty.

Obecnie wydaje się, że special prosecutor Robert Mueller – który usiłuje oskarżyć Trumpa o zmowę z Putinem – nie znajdując niczego konkretnego od tej właśnie strony – zaczyna interesować się mroczną przeszłością Donalda, tj. tą należącą do rozpustnego chłopaczyska, syna kamienicznika i klienta mafijnych adwokatów, potencjalnego użytkownika „przekonywaczy” wysyłanych w celu wymuszania czynszu.

W tym kontekście, odkrycia będą prawdopodobnie owocniejsze, jako że Trump utrzymywał relacje także z izraelskim mafioso Mikhail’em Friedman’em, z rosyjskim Żydem – gangsterem Dmitry’m Rybolovlev’em – przemytnikiem kokainy oraz z Joseph’em Weichselbaum’em, również Żydem, w sposób widoczny powiązanym z żydowską mafią rosyjską.

Mikhail Fridman

Dmitry Rybolovlev

Faktycznie, na początku kwietnia, Mueller wysłał agentów FBI do kancelarii Michaela Cohen’a, długoletniego adwokata Trumpa – kolejnego Żyda, uchodz acego za wybakły duplikat Roya Cohn’a (on sam reklamuje się jako „The Fixer”, czyli ten, który „porządkuje” sprawy sądowe i nie tylko).

Jest to jawne naruszenie poszanowania poufności relacji pomiędzy adwokatem i klientem, ale dało ono już rezultaty: Trump musiał przyznać, że Michael Cohen zapłacił 130 000 dolarów za milczenie Stormy Daniels, porno-gwiazdy i że on sam zwrócił te pieniądze swojemu „fixer’owi”.       

Jednym słowem, Trump traktowany jest jako rejonowy szef mafii i drań należący do przestępczości zorganizowanej, który dostał się Białego Domu przy pomocy brudnych forteli.

Jednym z nich miałoby być oświadczenie poświadczające świetny stan zdrowia, jakie Trump sam sobie wypisał. Stwierdził to osobisty lekarz Trumpa, zajmujący się jego zdrowiem od 37 lat, czyli następny nowojorski Żyd – Harold Bornstein. Bornstein opowiedział, że w lutym 2017 Keith Schiller, osobisty ochroniarz Trumpa, „przekonywacz” adwokat Alan Garten i jeszcze jedna osoba wtargnęły do jego gabinetu i kazały dać sobie całą dokumentację medyczną prezydenta.

«Przestraszyłem się, poczułem się ofiarą przemocy, zasmuciłem się» –stwierdził Bornstein, którego twarz jest wymowna bez jakichkolwiek uwag. Jest to ktoś, komu możesz zaufać, jeżeli znajdziesz się w sytuacji, że trzeba wyjąć ci z ciała kulę, bez wyjaśniania okoliczności z tym związanych.

Harold Bornstein

Gordon Duff przypuszcza, że dokumentacja ukrywa jakąś  chorobę weneryczną, nie przytacza jednakże na to żadnych dowodów. Bornstein ujawnił, że Trump używał jakiegoś leku na porost włosów.

Widząc jak długo Mueller i mass media zajmują się nic nie znaczącym udziałem Trumpa w Russiagate, można poprzysiądz, że będą umieli aż do skutku wykorzystać kompromitujące informacje, jakie przedstawiliśmy.   

***

Donald Trump is a Hoax, Only a Bit Gay and Jewish as Well

Trump changes story over Michael Cohen payment to Stormy Daniels

Trump dictated note saying he was ‚astonishingly’ healthy, doctor says

Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM

Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick’a autora tłumaczeń i wskazaniem adresu tekstu źródłowego) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.

RAM

   za neon24.pl

Trump i jego żydowski homo „fixer” – Roy Cohn
ocena 5 głosów 2
Udostępnij

Napisz co myślisz