Macron jak Komorowski. WIELKA gafa, Brigitte poniżona

 
 
macron photo
zdjęcie Sylke Ibach

Prezydentura Emanuela Macrona coraz bardziej zaczyna przypominać okres rządów polskiego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Głowa francuskiego państwa popełnia bowiem wpadkę za wpadką.

Ostatnio prezydenta Francji poniżył Donald Trump, który strzepnął z marynarki Macrona łupież, teraz francuskiej głowie państwa zaplątał się język, w związku z czym polityk nieświadomie upokorzył swoją żonę.

Emanuel Macron jak Bronisław Komorowski

Bronisław Komorowski zasłynął takimi wpadkami jak rozmowa o bigosie z Barackiem Obamą, sławetnym „bulem i nadzieją”, wchodzeniem na krzesło, nazwaniem Dunek „kaszalotami”, Wisławę Szymborską „Wisławą Czymborską”, czy nazwaniem śp. Karola Wojtyły Janem Pawłem III i wieloma innymi.

Teraz w ślady polityka PO poszedł obecny prezydent Francji Emanuel Macron. Francuska głowa państwa wizytowała bowiem ostatnio w Australii. Do wpadki doszło przy okazji spotkania z szefem australijskiego rządu Malcolmem Turnbullem.

Prezydentowi Francji zaplątał się język i wypalił do premiera Australii, że ten ma „pyszną żonę”.

Wielka wpadka

– Dziękuję tobie i twojej pysznej żonie za ciepłe przywitanie i perfekcyjną organizację wizyty – powiedział Emanuel Macron.

Słowa te przez światowe media zostały okrzyknięte jako kompromitacja i wielka niestosowność.

Po francusku bowiem „delicieux” znaczy tyle co „wyborny lub wyśmienity” i można tak o kimś powiedzieć. Problem polegał jednak na tym, że głowa francuskiego państwa przemawiała po angielsku, a w tym języku „delicious” oznacza „pyszny”.

Brigitte Macron

Wielce prawdopodobne, że Brigitte Macron poczuła się upokorzona tymi słowami. Podczas spotkania z amerykańską parą prezydencką ujawniły się bowiem liczne kompleksy Francuzki. A nazwanie „pyszną” przez francuską głowę państwa towarzyszki życia premiera Australii mogło poważnie rozjuszyć kobietę.

Małżonka prezydenta Francji miała bowiem liczne „zastrzeżenia” do amerykańskiej pierwszej damy, która przez wielu uważana jest za kobietę o niezwykłej urodzie, wdzięku i klasie.

Brigitte Macron obrażała Melanię Trump przechwalając się przy tym, że ona może swobodnie chodzić po ulicach Paryża, natomiast żona Donalda Trumpa jest „ubezwłasnowolniona” i „uwięziona” w Białym Domu.

   za wrealu24.pl

Macron jak Komorowski. WIELKA gafa, Brigitte poniżona
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz