Dołączą Biblię do listy 20 książek, których nie należy czytać.

Amerykański magazyn Gentlemen’s Quarterly (GQ) opublikował w zeszłym tygodniu listę  20 książek, których nie powinno się czytać. We współpracy z kilkoma powieściopisarzami  opartej na założeniu, że nie wszystkie dzieła literatury uniwersalnej są tak wspaniałe, jak powinny, publikacja zawiera, między innymi, Biblię.

Lista obejmuje prace takie jak “Władca pierścieni”, “Stary człowiek i morze”, “Dracula” i “Przygody Huckleberry Finn”.

To taki manipulacyjny  społeczny dowód słuszności. Umieszczają kilka tytułów, a wśród nich biblię.

“Zdaliśmy sobie sprawę, że nie wszystkie wspaniałe książki dobrze się postarzały, niektóre są rasistowskie, a inne seksistowskie , ale większość z nich jest naprawdę nudna” – wskazuje artykuł.

Według pisarza i poety Amerykanin Jesse Ball, Biblia jest „wysoko ceniona” przez ludzi, którzy rzekomo żyją zgodnie ze swoimi zasadami, ale wielu z nich nigdy faktycznie jej nie czytało.

Publikacja wywołała oburzenie w niektórych wspólnotach religijnych. ksiądz katolicki Jonathan Morris powiedział , że nawet ci, którzy nie wierzą, że Biblia jest świętym tekstem,  powinien pamiętać, że tylko w ciągu ostatnich 50 lat doszło do sprzedaży .900 mln egzemplarzy książki.

Ewangelista Franklin Graham ze swej strony  uważa, że czasopismo nie może wyjaśnić, dlaczego Biblia jest najlepiej sprzedającą się i najbardziej rozpowszechnioną książką na świecie, i zapewnia, że ​​ostatnie szacunki szacują, że od 1815 roku “sprzedano ponad 5000 milionów. kopii .

To jest taka pokazówka dwóch grup zwiedzeniowych. Typowa dialektyka heglowska. PO i PIS, ale obie strony grają do jednej bramki mimo, że się nie lubią. W tym przypadku kapłan Rzymski z Franklinem przeciw lewicowym pismom.

Niedawno oglądałem debatę Bogdana Olechnowicza ze słynnym już ateistą Karolem Fijałkowskim. Szopka noworoczna. Oto pastora Olerchnowicza książka:

Rekomendowała Hanna Gronkiewicz Waltz. Specjalistka od nieruchomości.

Oni zrobili sobie teatr z demokracji. Biorą udział w obu stronach konfliktu.

Dzisiejszy mem z fejsa:

Mnie taka akcja jeszcze bardziej utwierdza jak ważną księgą jest Biblia i to jaka farse czasem odgrywają aby utrzymać zwiedzenie.

Kościół, który nie trzyma się Słowa Bożego broni Biblii. Tak samo jak pseudo protestanci…

Nie z nami te numery.

   za detektywprawdy.pl

Dołączą Biblię do listy 20 książek, których nie należy czytać.
ocena 5 głosów 1
Udostępnij

Napisz co myślisz