Gajos załamany. Życzył politykom PiS najgorszego. Teraz sam…

 
janusz gajos photo
zdjęcie Slawek’s

Janusz Gajos w ostatnim czasie na pełnych obrotach krytykował rząd Prawa i Sprawiedliwości. Podobnie jak Krystyna Janda i kilka innych osób z tego środowiska, angażował się w antyrządowe kampanie z niezwykłym zaangażowaniem. 

Choć większość aktorów wolni nie angażować się politycznie, to są tacy, którzy robią to wręcz ochoczo. Nie tylko Janda, Karolak czy Stuhrowie. Także Janusz Gajos jest dumnym „opozycjonistą totalnym”.

Ostatnio na antenie TVN24 Gajos po raz kolejny udowodnił, że Prawa i Sprawiedliwości nie cierpi. Choć – jak większość osób z tego środowiska – używał tylko ogólników, to jego wypowiedź niezwykle spodobała się „obrońcom demokracji”.

Zupełnie inny odbiór słowa Gajosa miały po konserwatywnej stronie sceny filmowo-teatralnej. Na aktora spadła fala krytyki i trudno się dziwić, bo inni aktorzy nieco subtelniej przedstawiają swoje poglądy.

– To najokropniejsze, co może nas spotkać. Stan, w którym jeden człowiek popierany przez jakąś grupę ludzi, chce mi od rana powiedzieć jak żyć, który but zakładać na którą nogę – powiedział na antenie TVN24 Janusz Gajos. Teraz – jeśli będzie miał na tyle odwagi – będzie musiał przeprosić.

Karma wróciła

Wypowiedź Gajosa nie pozostała oczywiście bez echa. W jego własnym środowisku będzie mu teraz bardzo ciężko. Ostro skrytykował ją znany z konserwatywnych poglądów Jerzy Zelnik. Z kolei Ewa Dałkowska skwitowała jedynie, że będzie modlić się za aktora.

Janusz Gajos w programie „Fakty po Faktach” jasno dał do zrozumienia co sądzi o rządzącej partii. Według aktora, Prawo i Sprawiedliwość „prowadzi wielu ludzi za rękę w stronę jakiegoś piekła”, natomiast Jarosława Kaczyńskiego określił słowami: „myśli jak dziecko, które chce być królewiczem”.

– Janusz sam siebie skomentował. Współczuję mu, że kieruje się emocjami, a nie rozsądkiem Przykro mi, że wielu moich kolegów zeszło na manowce. O polityce coraz częściej wypowiadają się ludzie, którym brakuje rozeznania. Ich sądy są powierzchowne. Żyją w lęku i zarażają lękiem. Dziwię się, że Janusz nie może poradzić sobie rozumowo z tym, co się dzieje. Trudno w jego słowach znaleźć mądrość wynikająca z wieku – powiedział w rozmowie z WP Jerzy Zelnik.

Z kolei Ewa Dałkowska w rozmowie z portalem skwitowała jedynie, że będzie się modlić za aktora. Sam Gajos nie może zrozumieć, dlaczego koledzy z branży go krytykują. Za to nie widzi nic złego w okładaniu rządu na oślep w przekazie publicznym.

Gajos jest w szoku tym bardziej, że dotąd nie był przyzwyczajony do krytyki spadającej na jego osobę. Był szanowanym aktorem z wieloletnim stażem, pozytywnie kojarzonym z rolą Janka z Czterech Pancernych. Jego przykład obrazuje idealnie, jak szybko można zniszczyć własną legendę.

   za wrealu24.pl

Gajos załamany. Życzył politykom PiS najgorszego. Teraz sam…
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz