Nieszczęście polsko-izraelskie czy katolicko- żydowskie?

Słowami przekazujemy prawdę, ale słów używamy także, aby kłamać.
Oprócz żydowskich oprawców publikujmy życiorysy katolickich zbrodniarzy.
I ci i ci mieli prawo za sobą.

W naszym kraju trwa medialna dyskusja o to kto kogo bardziej gnębił od 1939 do 1968 roku.

 A nawet wcześniej i później.

Niektórzy polemiści nadają jej wymiar światowy, lecz, przykro mi, w globalnym internecie sprawa polsko żydowskiej ofiary całopalnej nie jest w czołówce zainteresowania.

W naszym kraju od wielu wieków niepodzielnie rządzi jedna grupa wyznaniowa- rzymscy katolicy.

Aż do 1768 roku zabójstwo katolickiego chłopa przez pana było zupełnie bezkarne.

A pan z reguły był katolickim szlachcicem.

Jak nazwiemy ten konflikt?

Polsko-polski?

Przez wieki katoliccy monarchowie i szlachcice tworzyli z żydowskiej grupy wyznaniowej uprzywilejowaną warstwę społeczną.

Ten model przetrwał do dziś.

Z  istotną modyfikacją, która zamieniła pozycję pana i żyda.

Wcześniej  istniał w naszym obszarze cywilizacyjnym jedynie system watykańskiej propagandy biblijnej.

Owocem jej była bezkarność m.in. katolickiej mniejszości szlacheckiej.

Od XX w. dominuje  syjonistyczna interpretacja proroctw biblijnych.

Z niej wypływa współczesne rozumienie, co jest dobre, a co złe, a tym samym, kto jest godny być panem,

 a kto tylko sługą.

Katolicy myślą biblią, a biblia jest planem żydowskim, syjonistycznym, rabinistycznym,faryzejskim itd.itp.

Bez względu na poświęcony czas na dyskusje, na końcu katolicy i tak akceptują wniosek,

 że muszą służyć narodowi wybranemu przez Jahwe .

Dlatego nie ma racji ani Andrzej Duda , ani Gowin ani inni aktorzy polityczni

W naszym kraju nie ma żadnego konfliktu narodowego.

Na szczęście.

Jest zwyczajna  rywalizacja elit wyznaniowych.

Na nieszczęście.

Czy to jest antysemityzm albo antykatolicyzm?

 Dzięki Bogu mogę ratować się argumentem z amerykańskiej prasy :


„””… Ale istnienie Izraela spowodowało jedynie zmianę „kwestii żydowskiej” w „kwestię syjonistyczną”: pytanie o prawdziwe ambicje Izraela. 

Część odpowiedzi znajduje się w Biblii hebrajskiej. 

Pytanie syjonistyczne jest pytaniem biblijnym. 

Syjoniści sami nam to mówią.

 Ich usta są pełne Biblii.

3 marca 2015 r. Premier Benjamin Netanjahu udowodnił przed Kongresem Amerykańskim swoją głęboką fobię Iranu, odwołując się do biblijnej Księgi Estery …

 Warto przytoczyć sedno jego retorycznej apelacji do amerykańskiego strajku przeciwko Iranowi:

„Jesteśmy starożytnymi ludźmi. 

W naszej niemalże 4000-letniej historii wielu wielokrotnie próbowało zniszczyć naród żydowski. Jutro wieczorem, w żydowskie święto Purim, przeczytamy Księgę Estery.

 Przeczytamy o potężnym wicekrólu perskim Haman, który planował zniszczyć naród żydowski jakieś 2500 lat temu. 

Ale odważna żydowska kobieta, królowa Estera, ujawniła spisek i dała Żydom prawo do obrony przed wrogami.

 Fabuła została udaremniona. 

Nasi ludzie zostali zbawieni. 

Dzisiaj naród żydowski staje przed kolejną próbą kolejnego perskiego mocarza, który chce nas zniszczyć „

Netanjahu udało się zaplanować swój przemówienie na Kongres w przeddzień Purim, który świętuje szczęśliwy koniec Księgi Estery – rzezi 75 000 Persów, w tym kobiet i dzieci. 

Ta typowa wypowiedź szefa państwa Izrael jasno wskazuje, że zachowanie tego narodu na scenie międzynarodowej nie może być zrozumiane bez głębokiego zbadania ukrytej ideologii biblijnej. 

Niech ci, którzy wciąż chcą wierzyć, że syjonizm nie ma nic wspólnego z Biblią, myślą dwa razy. Nawet polityka nuklearna Izraela ma biblijną nazwę: Opcja Samsona.

 I niech czytają proroków:

„I to jest plaga, z którą Jahwe uderzy wszystkie narody, które walczyły przeciw Jerozolimie; ich ciało gnije, gdy wciąż stoją na nogach; ich oczy gniją w oczodołach; ich języki gniją w ich ustach „(Zachariasz 14:12)…”””

Wniosek końcowy:

Polską mogą rządzić żydzi, bardziej lub mniej otwarcie, dzięki naszym katolickim rodakom posłusznym biblijnej propagandzie.

Oprócz żydowskich oprawców publikujmy życiorysy katolickich zbrodniarzy.

I ci i ci mieli prawo za sobą.

  Zbigniew Jacniacki

 za neon24.pl

Nieszczęście polsko-izraelskie czy katolicko- żydowskie?
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz