Zbiórka podpisów w sprawie ekshumacji w Jedwabnem bliska sukcesu. Ale Jonny Daniels nie ma wątpliwości: ,,Nawet jeśli pod tą inicjatywą podpisze się 40 milionów osób, to…”

– W kilka dni liczba podpisów pod petycją o wznowienie ekshumacji w Jedwabnem wzrosła dziesięciokrotnie – informował Tygodnik Solidarność na swojej stronie internetowej. Jednak zdaniem Jonny’ego Danielsa, prezesa fundacji From The Depths, zbierane podpisy nie mają znaczenia.

Na razie pod petycją, którą zamieściła dr Ewa Kurek, widnieje blisko 15 tys. podpisów. Do celu brakuje trochę ponad 5 tys. Ale Daniels twierdzi, że nawet miliony nie wystarczą.

Nawet jeśli pod tą inicjatywą podpisze się 40 milionów osób, ekshumacja w Jedwabnem nie odbędzie się. To jest sprzeczne z prawem żydowskim, żydowskie dusze wystarczająco już cierpiały i nie ma potrzeby, żeby cierpiały ponownie

mówi w rozmowie z ,,Dziennikiem Wschodnim”, podkreślając, że ekshumacja ,, zniszczyłaby wszelkie relacje pomiędzy Polską a międzynarodową społecznością Żydów”. Jego zdaniem, dr Kurek szuka medialnej kariery i rujnuje wizerunek Polski, a także godzi w dobre imię jego świątobliwości Jana Pawła II, którego imię nosi uniwersytet, który ukończyła

Dr Kurek z kolei uważa, że ekshumacje rozwieją wiele mitów dotyczących zbrodni:

Na pewno ekshumacja zakończy wreszcie ciągnące się już kilkanaście lat wymyślanki polskich i żydowskich dziennikarzy, polityków i urzędników na temat Jedwabnego, których dość mają zarówno mieszkańcy tego białostockiego miasteczka jak i większość Polaków oraz polskich Żydów

Co ciekawe, głos Danielsa w sprawie ekshumacji nie jest reprezentatywny dla całej społeczności żydowskiej. Pisaliśmy o tym w tekście poniżej:

Ekshumacja niemożliwa? Oto co powiedzieli Przewodniczący Niezależnej Gminy Wyznania Mojżeszowego RP, a także doradca premiera Izraela w dziedzinie medycyny sądowej

Pod petycją można podpisać się TUTAJ

   za niezlomni.com

Zbiórka podpisów w sprawie ekshumacji w Jedwabnem bliska sukcesu. Ale Jonny Daniels nie ma wątpliwości: ,,Nawet jeśli pod tą inicjatywą podpisze się 40 milionów osób, to…”
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz