Uratowali go polscy Sprawiedliwi. Jak się ,,odwdzięczył”? Historia, której nigdy nie poznacie w szkole…

Frank Blaichman został uratowany przez rodzinę Głosów, którzy zostali później odznaczeni Medalem Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Ale jego późniejsze losy to prawdziwe pasmo działań wymierzonych w Polskę.

Syn żydowskiego drobnego kupca zbożowego zbiegł z rodzinnej wsi Kamionka na wieść o przygotowanym przesiedleniu Żydów do getta w Lubartowie. Ukrywał się w Kierzkówce u rodziny odznaczonej później Medalem Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Jednak potem zdecydował się opuścić schronienie i wspólnie z grupą Żydów stworzył kilkuosobową grupę zbrojną działającą w okolicznych lasach. Jak sam pisze w pamiętnikach, jego oddział zamordował m.in. dwóch młodych żołnierzy AK.

Kiedy zaczęliśmy ich przesłuchiwać, okazało się, że są członkami AK – antysemickiej Armii Krajowej. Dostali rozkaz zabicia nas, ponieważ byliśmy Żydami i okradaliśmy chłopów

– napisał.

Partyzanci współpracowali także z partyzantką komunistyczną. Wspomnienia Blaichmana wskazują, że wspólnie tworzyli grupę rabunkową.

Po wojnie został funkcjonariuszem komunistycznego aparatu represji, najpierw jako pracownik Urzędu Bezpieczeństwa, potem sprawując funkcję kierownika Wydziału Więzień i Obozów kieleckiego WUBP.

W 1951 r. wyemigrował do USA, gdzie opublikował pamiętnik ,,Rather Die Fighting: A Memoir of World War II” (,,Wolę zginąć walcząc. Wspomnienia z II wojny światowej”). Na publikację spadła lawina krytyki: autorowi zarzucano stanowisko antypolskie i fałszowanie historii. W publikacji Bleichman oskarżał AK o kolaborację z Niemcami i programowy antysemityzm. Pisał m.in.:

Drapieżczo antysemicka Armia Krajowa prowadziła niepohamowaną kampanię mającą na celu mordowanie Żydów

Tłumacz polskiego wydania Kamil Janicki podsumował:

Opisując początek wojny Frank Blaichman wielokrotnie stawia znak równości między działaniami Niemców i Polaków

W 2010 r. IPN wszczął śledztwo w sprawie podejrzenia Blaichmana o popełnienie przestępstw stalinowskich oraz mordowanie członków polskiego ruchu oporu.

Blaichman mieszka obecnie w Nowym Jorku. Ma dwójkę dzieci i sześcioro wnuków.

źródło: Rzeczpospolita / Bibuła / Wikipedia

   za niezlomni.com

Uratowali go polscy Sprawiedliwi. Jak się ,,odwdzięczył”? Historia, której nigdy nie poznacie w szkole…
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz