Przerażające kulisy rozmów CDU-SPD. Polska jednym z głównych tematów!

W Berlinie właśnie tworzy się nowy rząd. Rozmowy koalicyjne na linii CDU-SPD przeciągały się niezwykle długo i przewidywano już, że kanclerz Angela Merkel polegnie, co w praktyce oznaczałoby jej przejście na emeryturę.

Tak się jednak nie stało i – jak przewiduje niemiecka opinia publiczna – nadal będzie rządzić. Faktem jest jednak, że lider socjaldemokratów, Martin Schulz, poprzeczkę zawiesił niezwykle wysoko, a jego wizja Niemiec i całej Europy przerosła nawet Merkel. 

Wieloletnia kanclerz nie mogła dłużej zwlekać z akceptacją warunków Schulza, gdyż polityczny klincz skutkował dla niej i całego jej ugrupowania słabnącymi wynikami w sondażach. Rząd zatem powstanie, a do powtórzonych wyborów nie dojdzie. Po rozmowach sama wyjaśniła, że „doszło do wielu kompromisów”. Dodała, że zdaje sobie sprawę, iż „wielu konserwatystów nie będzie zadowolonych”.  W podobnym tonie wypowiedział się Schulz, ale on raczej niezbyt się ich zdaniem przejmuje. 

Dojść ma jednak do radykalnych zmian tak w Niemczech, jak i w Unii Europejskiej. Wizji niemieckiej najmocniej sprzeciwiają się Polacy, których Berlin planuje w najbliższym czasie uciszyć na dobre. 

Nie skutkuje straszenie sankcjami, ani wizyty w Warszawie. Nie pomaga też ogólnoświatowa nagonka na konserwatywny rząd Rzeczypospolitej Polskiej. Wrogowie Polski sięgną zatem po bardziej radykalne sposoby, by po raz kolejny osiągnąć swoje polityczne cele. 

Niemcy najpewniej wykorzystają swoje gigantyczne wpływy w UE, by całkowicie zawiesić nasz kraj w prawach członka tzw. Wspólnoty. Stanie się tak, bo zarówno nasz rząd, jak i niemal cały naród, sprzeciwia się utworzeniu tak zwanych Stanów Zjednoczonych Europy, o których powołaniu – i likwidacji państw narodowych – Martin Schulz mówi już oficjalnie. 

– Chcę, aby powstał traktat konstytucyjny w celu stworzenia federalnej Europy – powiedział Schulz podczas przemówienia na konferencji Socjaldemokratycznej Partii Niemiec w Berlinie. Oznajmił członkom swojej partii, że UE powinna szybko rozszerzyć swoją władzę i osłabić suwerenność państw narodowych, a każdy kraj sprzeciwiający się temu musi zostać usunięty z bloku. To samo miał powiedzieć Angeli Merkel. Zanim ta się ugięła, minęło dobrych kilka miesięcy. 

Największymi przeciwnikami tego pomysłu są Polacy. Stąd skrajna niechęć Schulza wobec naszego państwa i narodu. Podobne podejście w tej kwestii mają Węgrzy i rządy państw po naszej stronie Bałtyku. Walka będzie zatem zacięta. 

Marcin Palion

Marcin Palion

   źródło: newsweb.pl

Przerażające kulisy rozmów CDU-SPD. Polska jednym z głównych tematów!
ocena 1 głosów 1
Udostępnij

Napisz co myślisz