Oto PO. Krzyczą o wolności, a chcą zakazać sprzedaży TEGO!

Platforma Obywatelska nie po raz pierwszy i prawdopodobnie nie po raz ostatni przeczy sama sobie. Wszem i wobec deklarują, że są za pełną wolnością obywatelską. Tymczasem…

Tymczasem słowa polityków tego „liberalnego” ugrupowania jak zwykle nie trzymają się kupy. Kolejna propozycja ma na celu chyba tylko wywołanie dyskusji o podupadającej Platformie Obywatelskiej. 

Parlamentarzyści PO przekonują oczywiście, że w tym wszystkim chodzi o dobro obywateli, a teraz nawet – o zdrowie obywateli. 

A przecież to w imię „usuwania” tych obywateli protestują na proaborcyjnych spędach. Skąd nagle takie zatroskanie o fizyczne samopoczucie narodu? 

Posłanki Platformy Obywatelskiej Lidia Gądek i Ewa Kołodziej złożyły interpelację w sprawie ewentualnego zakazu sprzedaży napojów energetycznych dzieciom i młodzieży. Najpopularniejsze z nich to dziś Red Bull, Black czy Burn. 

Parlamentarzystki pytają ministra zdrowia o to, czy są plany wprowadzenia w Polsce „szczególnych obostrzeń” w zakresie sprzedaży energetyków, oraz dlaczego reklamowanie napojów energetyzujących „pozostaje nieobjęte jakąkolwiek formą kontroli ze strony państwa” – portal wiadomoscihandlowe.pl.

Napoje energetyczne nie należą do zdrowych używek, ale nie wywołują skutków psychodelicznych. Są one legalne w większości krajów na świecie. Polska, wprowadzając takie obostrzenia, znalazłaby się w gronie światowych dziwaków. 

Marcin Palion

Marcin Palion

   źródło: newsweb.pl

Oto PO. Krzyczą o wolności, a chcą zakazać sprzedaży TEGO!
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz