Ekonomiści przecierają oczy ze zdumienia. To nieuniknione. Wybuchnie panika

Sytuacja międzynarodowa jest coraz bardziej napięta. To wynik nie tylko coraz trudniejszych relacji między poszczególnymi państwami, ale przede wszystkim coraz gorszych notowań gospodarczych. Teraz bardzo niepokojące informacje docierają do nas z giełdy na Wall Street. Czy nadchodzi globalny kryzys?!

„Amerykańskie indeksy giełdowe zakończyły poniedziałkową sesję ogromną przeceną akcji, a indeks Dow Jones stracił prawie 1200 punktów i spadł poniżej bariery 25.000 pkt. Indeks S&P 500 znalazł się już na minusie licząc od początku 2018 roku” – poinformował portal rmf24.pl

Wspomniany indeks Dow Jones stracił 1175 pkt., czyli 4,60 proc. Okazuje się, że jest to największy spadek tego indeksu od pamiętnego kryzysu z roku 2008 roku. To właśnie dziesięć lat temu wybuchł globalny kryzys ekonomiczny, będący konsekwencją nieodpowiedzialności amerykańskich instytucji finansowych. S&P 500 stracił wówczas 4,10%.

Ogromne spadki zanotował też bank Wells Fargo – wartość akcji spadła aż o 9 proc. Ponadto, jak donosi rmf24.pl – „rezerwa Federalna [FED] zakazała w piątek bankowi zwiększania sumy bilansowej poza poziom odnotowany na koniec 2017 r., aż pożyczkodawca nie rozwiąże „uporczywych i nieustannych” działań niezgodnych z prawem”. To skutek notorycznego naruszania praw konsumenta przez bank.

   za wrealu24.pl

Ekonomiści przecierają oczy ze zdumienia. To nieuniknione. Wybuchnie panika
ocena 1 głosów 1
Udostępnij

Napisz co myślisz