Janusz Sanocki: W sojuszniczej okrężnicy Izraela i USA

Polski Sejm przyjął nowelizację ustawy o IPN, w której zapowiada ściganie i kary za przypisywanie Polakom, jako Narodowi współudziału w holokauście. Rozgorzała światowa polityczna burza. Izrael zapowiada ściganie Polski za „kłamstwo oświęcimskie”.

W sojuszniczej okrężnicy Izraela i USA

Po przyjęciu przez polski Sejm nowelizacji ustawy o IPN, w której zapowiada się ściganie i kary za przypisywanie Polakom, jako Narodowi współudziału w holokauście, rozgorzała polityczna burza.

Ambasador Izraela pani Anna Azari raczyła skrytykować nową ustawę publicznie, podczas uroczystości w obozie w Auschwitz. Jej zwierzchnik – premier Izraela napiętnował Polskę, a izraelski rząd zapowiedział odwołanie ambasadora z Warszawy.
Izrael zapowiada też ściganie Polski za „kłamstwo oświęcimskie”.

W dodatku grupa amerykańskich kongresmenów wystąpiła do Prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie ustawy, a Departament Stanu zagroził pogorszeniem wzajemnych relacji.

Słowem – nasi sojusznicy, którym wysługujemy się od lat – Izrael i USA – nagle postawiły polskie władze na baczność. Ci których wojska parę miesięcy temu witał minister Macierewicz peanami, stwierdzeniami, że oto spełniły się marzenia pokoleń Polaków, żeby tu nad Wisła stacjonowały wojska USA, nagle odwracają się i grożą, że nie będą nas bronić.

Ba! Nie wiadomo czy za pogróżkami dyplomatycznymi oneż amerykańskie wojska, (o których pokolenia Macierewiczów marzyły) nie wymaszerują w kierunku Warszawy, żeby tam zaprowadzić porządek?
Z obcymi wojskami nigdy nic nie wiadomo.

A jaki to porządek miałyby zaprowadzać wojska „Wuja Sama” i o jakież to zbrodnie jesteśmy oskarżani przez „naszych starszych braci w wierze” – Żydów?

Ano to proste jest. Chodzi o mienie pożydowskie wartości bilionów dolarów jakie pozostało po ofiarach holokaustu, Żydach którzy nie pozostawili spadkobierców.

Nowojorski Światowy Kongres Żydów od dawna domaga się zwrotu tych bilionów dla siebie. Kilkanaście lat temu lider tej organizacji – Singer – zapowiedział, że Polska nie zazna spokoju dopóki nie zapłaci nowojorskim Żydom, za to co zostawili polscy Żydzi zamordowani przez „nazistów”.
Kim byli owi tajemniczy „naziści” w zasadzie nie wiadomo – przynajmniej w opinii Światowego Kongresu Żydów.
Jednak wielu żydowskich badaczy problemu skłania się do wniosku, że byli to Polacy, którzy jak wiadomo u siebie utworzyli „Polskie Obozy Śmierci”.

Te wnioski są już na zachodzie prawie powszechnie aprobowane, nawet swego czasu amerykański prezydent Obama podczas wręczania nagrody im. Jana Karskiego użył sformułowania „Polskie Obozy Śmierci”.

Słuchał tego pokornie ambasador Polski Daniel Rotfeld i nie wstał, nie zaprotestował skulił uszy po sobie, a jak wiadomo „kto milczy widocznie się zgadza”.

Co więcej o nazistowskich Polakach przekonują ostatnie wydarzenia – zwłaszcza imieniny Hitlera urządzone przez 5 mieszkańców Wodzisławia i tort ze swastyką, który na cześć Wodza III Rzeszy został przez nich spożyty w lesie.

Wszystko pokazała polskojęzyczna stacja telewizyjna TVN, która jest własnością amerykańską.

Tak więc narracja naszych „starszych braci w wierze” tudzież ich ekspozytury czyli amerykańskiego Kongresu jest prosta. Polacy mają oddać biliony za mienie bezspadkowe po Żydach. Trzeba zatem ich zmiękczyć i postawić w stan oskarżenia o nazizm. Stąd „polskie obozy zagłady” i opowieści o polskich zbrodniach na Żydach.

I nagle ta „narracja” zostaje zakłócona przez polski Sejm, który zapowiada ściganie i karanie za używanie tego sformułowania. No więc jakże to tak?

Toć cały plan na nic i biliony dolców przejdą żydowskim hucpiarzom z Nowego Jorku koło nosa. Nie można się więc dziwić, że Izrael i władze USA protestują.

Dziwi mnie co innego. Że przez ostatnie lata nikt w Polsce nie widzi do czego prowadzi bezwarunkowe popieranie przez kolejne ekipy rządzące Polską, polityki amerykańskiej – zwłaszcza na odcinku wschodnim.

Zupełnie bezsensowne atakowanie Rosji wpycha nas wręcz w amerykańskie objęcia i uzależnia od obrony Stanów Zjednoczonych.

I tak oto dzięki takim orłom politycznym jak Antoni Macierewicz znaleźliśmy się głęboko w okrężnicy naszych sojuszników. Jedyne na co możemy mieć nadzieję, to że nie będą nas zbyt długo wydalać.

Janusz Sanocki – Poseł

   za neon24.pl

Janusz Sanocki: W sojuszniczej okrężnicy Izraela i USA
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz