Zagraniczni dziennikarze liczyli, że premier RP pęknie. Mocno się zdziwili!

W obliczu polsko-izraelskiego konfliktu na szybko zjechali się do Polski zagraniczni dziennikarze. Liczyli, że premier Polski zacznie kluczyć i ulegnie antypolskim naciskom. Mocno się jednak zdziwili!

Polski premier, ku zaskoczeniu wielu, ani myśli zbaczać z toru. Rządzący na poważnie zabrali się za odbudowę dobrego imienia Polski i Polaków na arenie międzynarodowej. Po prostu: polityka historyczna!

Wielu dziennikarzy, zwłaszcza z krajów zainteresowanych, jak Niemcy czy Izrael, zapewne liczyło na okazję na publikację w tonie: „Polacy przepraszają”. Niestety dla nich – nie tym razem!

Zgromadzeni przedstawiciele zagranicznej i krajowej prasy mieli okazję wysłuchać szefa polskiego rządu i zadać pytania. Na nic sugestie, że Polska może „choćby w małym stopniu” pomagała w mordowaniu Żydów.

Tego typu narracja jest obecna w światowym mainstreamie od lat. Została wbita w świadomość społeczności tak skutecznie, że dziś wiele osób, szczególnie w Stanach Zjednoczonych i Izraelu, jest przekonanych, że to Polacy byli nazistami.

Szef polskiego rządu spotkał się z przedstawicielami mediów zagranicznych i krajowych w Markowej koło Łańcuta, skąd pochodziła rodzina Ulmów, zamordowana za ukrywanie Żydów. – Polska jako kraj, jako naród nie była współodpowiedzialna za Holokaust. Fakt, że niektórzy ludzie tego nie wiedzą, czy też tego nie rozumieją powoduje jednocześnie, że może nie znają faktów albo nie mają woli zrozumienia pewnych faktów – podkreślił podczas spotkania.

Jak dodał jest to dla niego „osobiście bardzo smutne”. – Z drugiej strony jest to niezmiernie istotne, by w ciągu następnych kilku lat, najbliższej przyszłości, aby to wyjaśnić – zaznaczył.

   źródło: newsweb.pl

Zagraniczni dziennikarze liczyli, że premier RP pęknie. Mocno się zdziwili!
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz