Ten występ Roberta Winnickiego w izraelskiej telewizji mówi wszystko. Tymczasem potomek Żydów, którzy przeżyli Holokaust, ,,odkrywa”, że polskie były też… komory gazowe!

 

Dialog ze stroną izraelską toczy się w oparach absurdu. Politycy utrzymują, że nie wiedzieli o planowanej ustawie, mimo że fakty temu przeczą, natomiast media sprowadzają temat do poziomu groteski, przy okazji posługując się spotwarzającą Polskę argumentacją.

Robert Winnicki tak relacjonował swoją rozmowę w izraelskiej telewizji. Oto tak wyglądał dialog z dziennikarzem tamtejszej stacji:

-Załóżmy nawet, że jak pan twierdzi, nie było polskich obozów..
-Jak twierdzę?! To były niemieckie obozy na polskiej ziemi. Były tak „polskie” jak ”żydowskie”.
-Ale czemu w Polsce?
-Bo żyło u nas 3 mln. Żydów przed wojną!
-Dziękujemy, naszym gościem był…

Jak widać, przypomnienie oczywistego faktu, który zadaje kłam popularnemu mitowi, kończy dyskusję.

Internauci zwracają uwagę, że w dyskusji w prasie izraelskiej pojawił się nowy termin: ,,polskie komory gazowe”. Jego autorem jest Tal Harris, którego dziadkowie, jak twierdzi, przeżyli Holokaust.

Czy są gdzieś granice absurdu?

   za niezlomni.com

Ten występ Roberta Winnickiego w izraelskiej telewizji mówi wszystko. Tymczasem potomek Żydów, którzy przeżyli Holokaust, ,,odkrywa”, że polskie były też… komory gazowe!
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz