MON ogłasza PRZEŁOM w badaniu katastrofy smoleńskiej! Macierewicz jednak miał rację

Za dwa miesiące minie osiem lat od tragicznej w skutkach katastrofy polskiego samolotu pod Smoleńskiem, w którym zginął prezydent Lech Kaczyński wraz z innymi 95 osobami na pokładzie. Teraz podkomisja smoleńska przedstawiła kolejne wnioski, opierając się na badaniach brytyjskiego eksperta Franka Taylora. To przełomowe informacje – głosi w piątkowym komunikacie podkomisja.

 

Na stronie resortu obrony pojawił się komunikat, w którym czytamy: „Przełom w sprawie śmierci prezydenta Polski w Rosji w 2010 r. Uznany brytyjski ekspert stwierdził, że doszło do wewnętrznej eksplozji”. Nowe informacje stanowią efekt pracy brytyjskiego eksperta Franka Taylora, który w styczniu br. „upublicznił swoje wnioski stwierdzając, że bez wątpienia samolot został zniszczony w wyniku eksplozji, jakie miały miejsce najpierw w lewym skrzydle, a potem w kadłubie samolotu Tu-154M w ostatnich sekundach lotu”.

Taylor (…) doszedł do powyższych jednoznacznych wniosków po długotrwałych badaniach i po ostatniej wizycie w Warszawie” – podano w komunikacie. „Na podstawie szczegółowej analizy wielu dokładnych fotografii oraz po zapoznaniu się z rezultatami badań powstałych w wyniku wielu tysięcy godzin prac Polskiej Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Katastrofy Smoleńskiej, Frank Taylor powiedział, że »nie ma wątpliwości, że eksplozje miały miejsce«, że zniszczenie lewego skrzydła »nie mogło być spowodowane jakąś kolizją z brzozą« a »wstrzelenie do ziemi lewych drzwi pasażerskich nie mogło nastąpić w normalnej katastrofie samolotu uderzającego w ziemie ze zwykłą prędkością«” – czytamy.

To już kolejne stanowisko, w którym odrzucono oficjalny raport strony rosyjskiej, wg którego polski samolot uderzył w ziemię w wyniku błędów załogi. „Rosyjska wersja wydarzeń, ogłoszona zaraz po katastrofie a oficjalnie zaprezentowana w raporcie ze stycznia 2011 roku, była również zaakceptowana przez administrację Donalda Tuska i komisję pod przewodnictwem Jerzego Millera. Z nagrań, jakie opublikowała działająca obecnie Podkomisja wynika, że Jerzy Miller kilka dni po katastrofie przekazał swojej komisji oczekiwania, aby doszła do tych samych wniosków, do jakich dojdzie jeszcze pracująca wówczas komisja rosyjska” – poinformowano w komunikacie.

   za wrealu24.pl

MON ogłasza PRZEŁOM w badaniu katastrofy smoleńskiej! Macierewicz jednak miał rację
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz