Putin oburzył chrześcijan na całym świecie. Jego słowa znajdują odbicie w rzeczywistości: Rosjanie modlą się do… komunistycznych zbrodniarzy [WIDEO]

Władimir Putin stara się przedstawić Rosję jako przeciwwagę dla upadającego Zachodu. To właśnie nasz wschodni sąsiad bywa prezentowany w prokremlowkich mediach jako obrońca chrześcijaństwa. Jak się to ma do rzeczywistości?

Media obiegła wypowiedź Putina udzielona na potrzeby filmu dokumentalnego emitowanego w telewizji Rossija 1. Powiedział tam, że ideologia, którą kultywowano w Związku Sowieckim, była ,,bardzo bliska chrześcijaństwu”.

Być może zamierzam powiedzieć coś, co niektórym ludziom się nie spodoba, ale powiem, co myślę. Po pierwsze, wiara zawsze nam towarzyszyła. Wzmocniła się, gdy sprawy były trudne dla naszego kraju. Były ciężkie, bogobojne lata, kiedy duchowni byli niszczeni, a kościoły zostały zrujnowane. Ale w tym samym czasie stworzono nową religię. Ideologia komunistyczna jest bardzo podobna do chrześcijaństwa

– podkrelał, dodając, że Lenina złożono w mauzoleum.

Czym różni się to od relikwii świętych prawosławnych?

– pytał retorycznie.

– Wolność, równość i braterstwo – to jego zdaniem łączy chrześcijaństwo z komunizmem (to hasła krwawej Rewolucji Francuskiej wymierzonej m.in. w Kościół Katolicki – red.]

A jak to wygląda w praktyce? Komunistyczni mordercy są czczeni niczym święci…

źródło: własne / Rp.pl

   za niezlomni.com

Putin oburzył chrześcijan na całym świecie. Jego słowa znajdują odbicie w rzeczywistości: Rosjanie modlą się do… komunistycznych zbrodniarzy [WIDEO]
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz