Holendrzy masowo skarżą się na Polaków, którzy mieszkają w ich mieście. Lokalne władze znalazły sposób

Jak informuje Polsat News, powołując się na miejscowe media, wielu Holendrów nie chce mieszkać obok Polaków. Dowód? Ankieta przeprowadzona na portalu Gelderlander.nl, gdzie aż 90 proc. mieszkańców 40-tysięcznego Tiel skarży się na sąsiedztwo.

Liczba imigrantów zarobkowych sięga 10 proc. wszystkich mieszkańców miasta. Większość ma pochodzić z Polski. Co szczególnie drażni Holendrów? Sposób, w jaki Polacy parkują, a także śmiecenie i hałas.

Osiem dorosłych osób nie powinno mieszkać w domku w zabudowie szeregowej, czy są to Polacy czy Holendrzy

– mówią mieszkający obok domu, gdzie przebywa osiem dorosłych osób z Polski.

Dlatego władze chcą temu przeciwdziałać. Planują ograniczyć liczbę migrantów zarobkowych oraz wyznaczają maksymalną liczbę ,,polskich domków” przy jednej ulicy.

Media informują, że Tiel nie jest wyjątkiem. Przykład? Na terenie wsi Kesteren robotnicy nie mogą mieszkać razem. Tymczasem wcześniej media podawały, że Holendrzy narzekają na brak rąk do pracy, zastanawiając się, dlaczego Polacy coraz rzadziej wybierają ten kierunek:

,,Polacy za wszystko są obwiniani; to niesprawiedliwe i groźne”. Holendrzy zastanawiają się, dlaczego coraz trudniej znaleźć Polaków do pracy

   za niezlomni.com

Holendrzy masowo skarżą się na Polaków, którzy mieszkają w ich mieście. Lokalne władze znalazły sposób
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz