Piekło w Szwecji stało się faktem. Policjant ujawnia całą prawdę

Dziennikarka Katerina Janouch przeprowadziła wywiad ze szwedzkim policjantem – Peterem Springare, który w 2017 r. trafił na pierwsze strony gazet w Szwecji. Został również oskarżony o „mowę nienawiści”. Stało się to za sprawą jego szczerego wpisu na Facebooku o aktualnej sytuacji w kraju.

Teraz w wywiadzie przyznaje, że jest jeszcze bardziej zmartwiony. Według niego nadchodzi kompletny chaos, a ludzie w ogóle nie mają pojęcia, co ich spotka. Oto fragment rozmowy:

Co teraz widzimy w Szwecji?

– Jestem głęboko zaniepokojony rozwojem sytuacji. Zastanawiam się, jak daleko musi to zajść, zanim ludzie na stanowiskach decyzyjnych i politycy się obudzą i zobaczą, dokąd zmierzamy. Póki co nadal kładzie się głowę w piasek. W Helsingborgu, a także w Örebro, policjanci wychodzą i mówią, że mamy pełną kontrolę. Jest na odwrót, straciliśmy kontrolę. Mówi się też, że nie poddajemy się. Że będziemy pracować jeszcze ciężej. Ale tak nie jest. Ponieważ wiem, że jak ktoś jest nieustannie narażony na tak ogromne zagrożenia, to z pewnością wpływa na operacje policyjne, zarówno służbowe, jak i prywatne życie funkcjonariuszy policji. Wiem, że w Örebro jest wielu policjantów, którzy nie chcą iść do pracy w niektórych regionach, ponieważ jest to zbyt ryzykowne. Kiedy osiągamy ten punkt, jesteśmy w naprawdę złej formie. Kiedy policja znajduje się w sytuacji, w której obawia się skończyć w zasadzce, to poszło bardzo, bardzo daleko i mamy kłopoty. Dla mnie niezrozumiałe jest to, że szefowie policji są nadal przekonani, że mamy pełną kontrolę. Co chcą zyskać?

Może dlatego, że nie chcą straszyć ludzi?

– Tak, ale nie kłamstwo nie pomaga, w rozwiązaniu problemu, ponieważ wtedy dostajemy się do ducha „Bagdadu”. Ludzie nie rozumieją, jak jest źle. I nie można ich poprosić o zrozumienie, ponieważ nie otrzymują poprawnych informacji. Nie podoba mi się to. Jeśli jednak powie się dokładnie, jak jest, to wtedy można podjąć radykalne decyzje w celu rozwiązania problemów. „Płaszcz cukrowy” nigdy nie pomaga. To tylko na dłuższą metę pogarsza sytuację.

Wielu uważa, że ​​Szwecja jest pogrążona, jeśli chodzi o przestępczość.

– Tak …Zdecydowanie. I stało się to faktem, który nie podlega dyskusji.

Marta Bilska

Marta Bilska

   źródło: newsweb.pl

Piekło w Szwecji stało się faktem. Policjant ujawnia całą prawdę
ocena 5 głosów 1
Udostępnij

Napisz co myślisz