Niemcy nie mogą uwierzyć! Merkel będzie musiała oddać władzę

To będzie największe polityczne zamieszanie w najnowszej historii Europy. Jednolita polityka naszych zachodnich sąsiadów – Niemców – może ulec radykalnej zmianie. 

Berlin przeżywa bez wątpienia najgorętszy okres w XXI wieku. Po wyborach do Bundestagu nastąpił polityczny klincz. Pewne jest, że powstanie nowego rządu jest praktycznie niemożliwe.

Angela Merkel rządzi Niemcami już 2005 roku i do niedawna wydawało się, że jej era potrwa znacznie dłużej. Teraz jednak nawet najbardziej cenieni eksperci na zachodzie nie mają wątpliwości: przyszłość obecnej kanclerz rysuje się w ciemnych barwach.

Z polityką obecnej kanclerz nie zgadzają się już nie tylko potencjalni koalicjanci i będący w opozycji socjaliści, ale nawet wielu jej najbliższych współpracowników. Wśród swoich jest obwiniana m.in. za zbyt niską – w ich opinii – popularność CDU oraz wywołanie kryzysu migracyjnego, za który w przyszłości Berlin może ponieść odpowiedzialność.

„Jeżeli impas polityczny w Niemczech zmusi kanclerz Angelę Merkel do ustąpienia, to polityka UE wobec Rosji stanie pod znakiem zapytania. Jej silna pozycja dawałaby gwarancje stanowczości wobec coraz bardziej asertywnego Kremla” – komentują dzisiejsze media. „Jeśli Merkel musiałaby ustąpić ze stanowiska to „los sankcji nałożonych na Rosję w związku z jej zaangażowaniem na Ukrainie byłby niepewny” – niepokoi ekspert think tanku Atlantic Council Fran Burwell; jego opinię na temat implikacji politycznego kryzysu w Niemczech przytacza blog ośrodka – New Atlanticist.

Obecna sytuacja w Niemczech jest pochodną zerwania rozmów koalicyjnych między blokiem partii chadeckich CDU/CSU (obóz Angeli Merkel) oraz FDP i Zielonymi. „Poważne osłabienie” niemieckiej kanclerz jest niepokojące” – pisze brytyjski „Economist”.

Jeszcze dosłownie kilkadziesiąt godzin temu wydawało się, że wielka koalicja z SPD jest możliwa. Jednak teraz brytyjski tygodnik uznał, że szanse na taki układ maleją, a najlepszym rozwiązaniem impasu w Berlinie jest rozpisanie nowych wyborów; to jednak oznacza właśnie przedłużający się kryzys. Zważywszy, że w Republice Weimarskiej – która przetrwała 14 lat – było 20 rządów, a wybory odbyły się dziewięć razy, niemiecka konstytucja została tak napisana, aby utrudnić rozpisywanie przedterminowych wyborów – wyjaśnia „Economist”. Niemcy takiego bałaganu nie lubią, przez co – zdaniem ekspertów – słabnie poparcie dla wieloletniej kanclerz.

Odejście Angeli Merkel zmieniłoby sytuację – zarówno u naszych sąsiadów, jak i w całej UE – bardzo znacznie. W dłuższej perspektywie biorąc pod uwagę rosnące poparcie sił prawicowych, niemiecki neoliberalizm – uprawiany pod płaszczykiem chadecji – może być poważnie zagrożony.

Marcin Palion

Marcin Palion

   źródło: newsweb.pl

Niemcy nie mogą uwierzyć! Merkel będzie musiała oddać władzę
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz