W Brukseli szok. Wyjście kolejnego państwa z UE niemal PEWNE!

Unijni dygnitarze prawdopodobnie nie mogą zrozumieć, co się właśnie dzieje. Jeszcze kilka lat temu prawie każde państwo (może z wyjątkiem Białorusi) marzyło o wstąpieniu do Unii Europejskiej, dziś natomiast – kolejne kraje coraz głośniej mówią o opuszczeniu „Wspólnoty”.

Choć autorytarne zapędy Brukseli (jak uważają niektórzy – pod przewodnictwem Berlina) przeszkadzały zwłaszcza rządom państw Europy Środkowo-Wschodniej od dawna, to przywódcy z tego regionu zaciskali zęby, bo trudno było znaleźć alternatywę.

Przykład dała jednak Wielka Brytania, która w pewnym momencie powiedziała „dość”. Przyklasnęli obywatele i stało się – Wyspiarze wychodzą z UE. Było to niemałym szokiem dla butnych elit zachodnich. Sygnał do buntu dała również Polska, choć rzecz jasna nie tak radykalny jak Londyn.

Rząd Beaty Szydło w ciągu blisko dwóch lat sprawowania władzy pokazał słabszym partnerom w Europie, że Brukseli czy Berlinowi można się postawić i wcale nie jest to ruch samobójczy. Było tak m.in. w sprawie relokacji uchodźców, gdy UE postanowiła zablokować polską reformę wymiaru sprawiedliwości, zmian w Trybunale Konstytucyjnym i wielu innych sprawach.

 

W Polsce systematycznie narastają nastroje entyunijne, tymczasem prawdopodobnie do „exitu” w najbliższym czasie przystępować będą… Czesi. Nasi południowi sąsiedzi deklarują masowe oddawanie głosów na ugrupowania eurosceptyczne i antyimigranckie, co dla Zachodu jest katastrofą.

10 proc. obywateli Republiki Czeskiej deklaruje oddanie głosu w zbliżających się wyborach na ugrupowanie Tomio Okamury, którego hasło brzmi: „Nie dla islamu, nie dla terrorystów”. Okamura promuje też „Czexit” i realnie obiecuje, że wyprowadzi kraj z UE. Z kolei blisko 30 proc. chce poprzeć ANO (Akcja Niezadowolonych Obywateli), prezentującą podobne podejście do spraw imigracji i relacji Praga-Bruksela. Z nią właśnie partia kontrowersyjnego polityka być może utworzy koalicję.

Trudno przypuszczać, by ciesząc się wysokim poparciem społecznym, nie zrealizowali swoich planów. Jak przekonują neoliberalne media w Europie, partia Okamury i ANO to radykaliści. Jest zatem mało prawdopodobne, by – w przypadku zwycięstwa w wyborach – pozwolili na pozostanie Republiki Czeskiej w Unii.

Marcin Palion

Marcin Palion

   źródło: newsweb.pl

W Brukseli szok. Wyjście kolejnego państwa z UE niemal PEWNE!
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz