Sukces ABW!

ABW wydala z kraju obywatela Rosji! W ocenie służb prowadził działalność wymierzoną w interes Polski!

 Dmitryj K. jest naukowcem, przedstawicielem Instytutu Badań Strategicznych w Moskwie. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ustaliła, że pan K. nie zajmował się w Polsce jedynie pracą naukową.

Prowadził on również, według informacji podanych przez Stanisława Żaryna, rzecznika ABW: „działalność wymierzoną w polskie interesy, inicjował elementy wojny hybrydowej przeciwko Polsce, a także utrzymywał kontakty z rosyjskimi służbami specjalnymi”.

Żaryn(nie mylić z senatorem o tym samym nazwisku)powiedział również, że Rosjanin „wiele uwagi poświęcał stosunkom polsko-ukraińskim. Jego grupa działała na rzecz wzmacniania pewnych napięć między Polską a Ukrainą”.

W związku z tym, że przebywanie Dmitryja K. w Polsce, obarczone było ryzykiem naruszenia bezpieczeństwa narodowego, na wniosek ABW, został on z Polski wydalony. Cofnięto mu również zgodę na pobyt w Rzeczypospolitej.

Za:tvp.info / https://warszawskagazeta.pl/ 

inicjował elementy wojny hybrydowej przeciwko Polsce

Być może rzeczywiście szkodził Polsce i być może decyzja była słusza, ja chciałem jedynie zwrócić uwagę na wszechobecny dzisiaj a zupełnie nic nie znaczący zwrot „wojny hybrydowej”. Nie wiem, kto go wymyślił, być może jakis mądry człowiek, ale jak to zwykle bywa, został on podjęty przez tyleż leniwych co bezmyślnych dziennikarzy, a za nimi przez różnych leniów intelektualnych jak cytowany rzecznik ABW.

Wojnę hybrydową przeciw Polsce prowadzą dziś m.in. Rada Europy (‘rezolucja ws. praworządności’), nasza rodzima targowica (PO+N), pani kanclerz Merkel (która nie mogła dłużej milczeć), żydowska loża Takich Synów (Bnaj Brit), żydowscy wydrwigrosze z przedsiębiorstwa Holokaust. Aż chciałoby się zawołać; „I ty, Dmitryju K., ruski Brutusie, przeciw nam?”

Jego grupa działała na rzecz wzmacniania pewnych napięć między Polską a Ukrainą

(chodzi o upadłe państwo za wschodnią granicą, bezprawnie zajmujące ogromne terytoria odebrane przez Stalina prawowitym właścicielom). 

Grupa Dmitryja K. „działała na rzecz wzmacniania pewnych napięć między Polską a Ukrainą”, czyli pewnie stawiali pomniki ludobójcom pokroju Bandery i Szuchewycza, niszczyli szkolnictwo polskie na Ukrainie, sprzeciwiali się zwrotowi zagrabionych przez ‘grekokatolików’(=kupa gówna udająca chrześcijan) świątyń ich katolickim właścicielom – w takim przypadku wydalenie z Polski jest decyzją słuszną.

   za neon24.pl

Sukces ABW!
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz