Śmierć pułkownika Schultza, czyli zemsta Su-27P

„Wypadek przyciągnął uwagę mass-mediów przede wszystkim dlatego, że na szczegóły dotyczące samolotu użytego przez pilota została nałożona tajemnica wojskowa…”

Nowe szczegóły w sprawie rozbitego samolotu: „To myśliwiec rosyjski”

Aereo precipitato, nuovi dettagli: “Si tratta di un mezzo russo”

Lorenzo Vita    13 wrzesień 2017     tłum. RAM

 Wypadek, w którym stracił życie pułkownik Eric Schultz z amerykańskich sił powietrznych przyciągnął uwagę mass-mediów przede wszystkim dlatego, że na szczegóły dotyczące samolotu użytego przez pilota została nałożona tajemnica wojskowa.

Domysły w tej sprawie (podyktowane także faktem, iż w pobliżu miejsca wypadku znajduje się mająca złą sławę Area 51) – koncentrują się na 3 głównych hipotezach, z których jedna omawia możliwość pilotowania przez pułkownika Schultza samolotu rosyjskiego – prawdopodobnie Suchoja Su-27 – w kręgach NATO znanego jako „Flanker”.

Area 51

Tego rodzaju przypuszczenie absolutnie nie zostało odrzucone przez zajmujące się tym przypadkiem amerykańskie strony informacji wojskowych, a obecnie, w tydzień po śmierci Schultza wygląda na to, że taka ewentualność jest o wiele bardziej realna niż mogłoby się to wydawać na początku.

W artykule opublikowanym przez witrynę AviationWeek.com (w poniedziałek) – która dysponuje dobrymi źródłami w środowiskach lotnictwa wojskowego w Waszyngtonie – napisano, że jest rzeczą prawie że pewną iż pułkownik Eric Schultz, dowodzący jednostką należącą do wywiadu sił powietrznych, znaną jako „Red Hats”, zginął pilotując samolot produkcji nieamerykańskiej – prawdopodobnie rosyjskiej. Bazując na przybliżonej lokalizacji, otrzymanej od lotnictwa (czytamy na stronie amerykańskiej) – „wydaje się, że wypadek miał miejsce w połowie drogi między lotniskami w Groom Lake i w Tonopah Test Range, które są zarządzane przez Detachment 3, Air Force Test Center (AFTC)”. 

 W ośrodkach, o których mowa odbywają się próby i ocena samolotów tak sklasyfikowanych, jak i wyprodukowanych poza granicami USA i nabytych później przez Pentagon (w przypadku samolotów rosyjskich zakupionych od Mołdawii, Białorusi i Ukrainy).

 Piloci należący do grupy specjalnej „Red Hats” testują zdolności bojowe środków nieprzyjacielskich oraz możliwości użycia ich podczas ćwiczeń razem z samolotami amerykańskimi.

AviationWeek.com, cytując swych rozmówców twierdzi, że pułkownik Schultz w momencie swej śmierci był faktycznym dowódcą eskadry „Red Hats”, rozwiązanej w sposób oficjalny w roku 2004, ale która w rzeczywistości dalej działa w ramach najrozmaitszych innych jednostek próbnych należących do amerykańskich sił powietrznych.

W ostatnich latach członkowie „Red Hats” latali na kilku rodzajach rosyjskich samolotów, w tym głównie na MiG-29 i Su-27P.

To nie przez przypadek jeden z Su-27 został ostatnio sfotografowany podczas lotu, w pobliżu miejsca wypadku śmiertelnego. Po raz pierwszy zdjęcia Su-27P pojawiły się na stronie TheAviationist.com 6 stycznia 2017, a zrobił je 8 listopada 2016 roku ze szczytu Tikaboo Peak fotograf amator Phil Drake.

Na zdjęciach wyraźnie widać jak amerykański F-16 bierze udział w ćwiczeniu bojowym z udziałem rosyjskiego Su-27P, co może być potwierdzeniem, że pułkownik Schultz faktycznie pilotował jeden z samolotów rosyjskich.

Tak czy owak, wypadek Schultza pozostaje tajemnicą. Dowództwo amerykańskich sił lotniczych nie potwierdziło żadnej z hipotez, wykluczyło jedynie udział samolotu F-35 w wydarzeniu.

Na poparcie wersji, że Schultz mógł pilotować samolot rosyjski można przytoczyć dziwny (choć może nie tak znowu) precedens tego typu, który miał miejsce w Nevadzie w roku 1984.

26 kwietnia 1984 roku, także tym razem  w pobliżu lotniska w Groom Lake doszło do wypadku, w którym stracił życie generał Robert Bond. Podczas pierwszych godzin po zajściu sądzono, że generał pilotował amerykański prototyp samolotu.

Jednakże, w książce “Red Eagles: America’s Secret MiGs” – która jest najcenniejszym materiałem opowiadającym o rosyjskich samolotach w rękach Pentagonu – jej autor Steve Davies utrzymuje, że 26 kwietnia 1984 roku generał Bond był z wizytą w 6513 Squadron Test – „Red Hats” w Groom Lake. W tym samym czasie jednostka w sposób półtajny zajmowała się samolotami sowieckimi, dostarczonymi jej przez rząd w Waszyngtonie.

Według Davies’a – Bond nalegał na pilotowanie przez niego samolotu MiG-23BN (określanego przez NATO jako „Flogger”), pomimo, że myśliwiec ten był uważany za niezwykle trudny w obsłudze i piloci by móc próbować nim latać byli zmuszeni do wcześniejszych wielogodzinnych lekcji.

Najprawdopodobniej, w przypadku Bonda, brak umiejętności pilotowania MiG-23BN stał się przyczyną jego śmierci.

Robert M. Bond

Red Eagles: America’s Secret MiGs 

***

Fatal Nevada Crash Involved Foreign Aircraft Type

New Details on Mysterious Crash of Lt. Col. Eric “Doc” Schultz Near Area 51 Emerge

Quegli aerei della Russia finiti nelle mani del Pentagono

Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM

Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick’a autora tłumaczeń) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych. 

   za neon24.pl

Śmierć pułkownika Schultza, czyli zemsta Su-27P
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz