„Roboty mogą rozpętać III wojnę światową, ale nie same z siebie”

Szef SpaceX i Tesla Elon Musk twierdzi, że III wojna światowa wybuchnie z powodu rywalizacji między krajami w dziedzinie sztucznej inteligencji.

Musk skomentował w ten sposób słowa prezydenta Rosji Władimira Putina, który wyraził przekonanie, że lider w dziedzinie sztucznej inteligencji zostanie władcą świata. Na antenie radia Sputnik wypowiedział się na ten temat Noel Sharkey, profesor Wydziału Robotyki i Sztucznej Inteligencji na  Uniwersytecie w Sheffield oraz szef Fundacji na Rzecz Odpowiedzialnej Robotyki.

Obecnie Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i Izrael konstruują nową autonomiczną broń w oparciu o sztuczną inteligencje. Aby takie systemy mogły same wybrać cel i zabijać bez udziału człowieka, twierdzi Sharkey.

— Dlaczego Pana zdaniem  Musk mówił o roli robotów ze sztuczną inteligencją i prawdopodobieństwie tego, że mogą one doprowadzić do wybuchu III wojny światowej?

— Też uważam, że roboty mogą rozpocząć III wojnę światową, ale nie same. Wszystko zależy od tego, jak człowiek będzie wykorzystywał te technologie. Musk twierdzi, że maszyny będą chciały nas zaatakować. Proszę spojrzeć na najmądrzejsze algorytmy, które istnieją na świecie. Na przykład, arcymistrz Garri Kasparow pokonał komputer. Można powiedzieć, że komputer był super inteligentny, ale tak nie jest. Nie zerwał się na równe nogi i nie przybił piątki wszystkim obecnym, gdy wygrał. Gdyby został wyłączony w środku gry, byłoby mu wszystko jedno. To tylko program, który wysyła komputerowi sygnały i nigdy nie zrobi nam herbaty po grze. Gdybym miał takiego przyjaciela, na pewno nie nazwałbym go inteligentnym, a raczej idiotą sługą. Maszyny nie mają pragnień. Są zaprogramowanym mechanizmem, takim samym jak telefon.

— Na jakim stadium rozwoju znajduje się sztuczna inteligencja? Na najwyższym czy jej możliwości nie zostały jeszcze w pełni rozwinięte?

— Uczenie maszynowe służyło jako metoda wykorzystywania danych do szkolenia sztucznej inteligencji. Dane są wykorzystywane w taki sposób, aby komputer mógł je gromadzić i klasyfikować. Od niedawna ten proces znacznie przyśpieszył. Mój smartfon jest o wiele silniejszy niż komputer, który pokonał Garriego Kasparowa w latach 90. Dokonała się gwałtowna komercjalizacja technologii AI.  Teraz każdy może ją wykorzystać do celów komercyjnych. Obecnie AI używa się do przelewania wynagrodzeń, wydawania wyroków pozbawienia wolności – wszystkiego, co wymaga wykorzystania dużych baz danych. I ten system jest bardzo stronniczy w odniesieniu do płci i rasy, i na tym polega problem. Nie możemy zrozumieć, dlaczego tak się dzieje.

— Niektóre zawody muszą zniknąć? Czy będziemy świadkami nowego fenomenu bezrobocia w przyszłości?

— Automatyzacja zawsze odbierała miejsca pracy, a potem ludzie znajdowali inną pracę. Ale w tym przypadku nie jest to takie proste. Niewykwalifikowaną siłę roboczą można łatwo zamienić, np. w sektorze usług. Roboty przygotowujące burgery zamiast ludzi w McDonald’s, które przewracają bułki. Albo kierowców ciężarówek. W Wielkiej Brytanii mogą zostać zastąpieni przez pociąg towarowe pod koniec tego roku. Ale pojawiają się nowe zawody. Bo zawsze będzie potrzebny człowiek do rozwijania technologii. W magazynach towarowych, nawiasem mówiąc, jest coraz mniej miejsc pracy. Roboty robią wszystko szybciej i wydajniej. Sztuczna inteligencja też zabierze bardzo dużo miejsc pracy w  biurach. Dlatego pracy będzie mniej, ale mam nadzieję, że będzie się to odbywać stopniowo. Musimy reformować system edukacji na całym świecie, aby ludzie zawsze mieli pracę.

— Czy będziemy żyć w bardziej harmonijnym świecie, czy będziemy szczęśliwsi?

— Bardzo wielu w ONZ próbuje przepchnąć projekt rezolucji, która zakazywałaby używania broni bez udziału człowieka. Bo przypadkowo można wywołać wojnę. Jedna maszyna popełnia błąd, bo roboty zawsze popełniają błędy, a maszyna wroga odpowie i wojna została wywołana. Jednak jestem przekonany, że roboty mogą być bardzo pożyteczne, jeśli odpowiednio się je wykorzystuje. Mamy mnóstwo problemów ze środowiskiem. Już istnieją roboty, które pokonują pokrywę lodową w celu monitorowania jej topnienia. Roboty, które odbudowują rafy koralowe. Pieniądze należy inwestować w odnowę środowiska. Jest wiele dobrych technologii  w zakresie wydajnego wykorzystywania żywności. Roboty fermerzy podbijają rolnictwo. Być może stracimy miejsca pracy, ale wykarmimy planetę. Decyzja należy do człowieka, w którym kierunku pójdziemy.   
źródło: pl.sputniknews.com

„Roboty mogą rozpętać III wojnę światową, ale nie same z siebie”
Oceń artykuł
Udostępnij