Pani Beata Szydło Prezes Rady Ministrów – człowiekiem roku… czyli kryzys naszych niestety elit

Pani Beata Szydło Prezes Rady Ministrów została Człowiekiem Roku XXVII Forum Ekonomicznego w Krynicy, organizowanego przez Fundację Instytut Studiów Wschodnich. Można tylko gratulować, takiego – w warunkach Polski sukcesu, a zarazem ubolewać że nasz kraj nie potrafi wykorzystać nawet tak marnego wydarzenia promocyjnego, do autopromocji. Oczywiście przez danie głównej nagrody – człowieka roku, znanej i wybitnej osobie, dzięki nominacji której, chociaż na chwilę oczy regionu (bo na świat nie ma szans), zwróciłyby się na nasz kraj.

To żałosne, że elity w Polsce wszystko co potrafią, to bawić się we własnym gronie. Naprawdę jest to smutne i pokazuje, że jako kraj – wszystko, co najlepsze potrafimy w sensie towarzyskim stworzyć, nie jest nawet już liczące się w skali regionu. Goście na tegorocznym forum, to z wyjątkiem nielicznych osób przeważnie trzeci garnitur (tak, trzeci a nie drugi). Zainteresowanie głównych mediów regionu – nikłe. Zainteresowanie mediów polskich – standardowe, wiadomości z forum konkurują w telewizjach z małym tygryskiem bengalskim karmionym z butelki i wielorybem polewanym wodą na jakiejś plaży itp. Zainteresowanie mediów globalnych – ŻADNE. Poza prawdopodobnie tekstami sponsorowanymi. Podobnie think-tanki, ci którzy się promują osobiście na Forum, coś o nim mówią, nie ma jednak czegoś takiego jak szersza dyskusja, czy np. Stworzenie sieci dialogu i wymiany opinii – w „formacie krynickim” itp. 

Chodzi o to, że to co dzieje się na forum, nie przekłada się na nic, poza wydaniem dużych pieniędzy przez polskie podmioty publiczne, obficie sponsorujące to wydarzenie. Jakby ktoś nie zrozumiał, mówimy o pieniądzach publicznych, tj. waszych drodzy państwo podatnicy! Wszystko, co nasza elita była w stanie stworzyć – to teatr samozadowolenia, we własnym sosie. Dano nic nie znaczącą nagrodę, krajowej polityk, nie mającej ani dobrej prasy, ani nie wyróżniającej się niczym, może poza cierpliwością. Z pewnością, jeżeli za coś była ta nagroda, to właśnie za cierpliwość.

Nie potrzeba większego dowodu na to, że mamy w kraju kryzys elit, które dodatkowo nie mają pomysłu na nasz kraj. Jeżeli bowiem już myślimy tymi kategoriami, to nagrodę powinien dostać pan Morawiecki, albowiem skupił w swoich rękach tyle władzy i napisał bardzo dobrą strategię rozwoju, że zasługuje na wyróżnienie w znaczeniu ekonomicznym. W końcu mówimy o forum ekonomicznym. Proszę pokazać, jakie zasługi dla polskiej ekonomii ma pani Szydło? Przy całym szacunku dla osoby pani premier, jak również i sympatii, ponieważ jest to osoba, która ma bardzo dobry kontakt z ludźmi, niestety jej rola polityczna jest tak niewdzięczna, że nie ma możliwości zaistnieć powyżej pewnego poziomu. Może jednak, właśnie to, że trwa w takich warunkach, jest istotnym politycznym uzasadnieniem?

Boli to, że nasze elity spotykają się we własnym gronie i obdarzają nagrodami, z czego nic nie wynika. Równie dobrze mogliby się nie spotykać, a nagrodę ogłosić w Internecie. Przecież to całe środowisko się zna i ma się razem doskonale. Nie potrzebują wydawać publicznych pieniędzy, żeby w Krynicy pomiędzy kawą a kotletem, wręczyć kwiaty pani Beacie Szydło i potem ją oklaskiwać. Tyle jest bowiem wartości dodanej dla państwa z tego wydarzenia. To naprawdę smutne, ale z drugiej strony, może to i dobrze, że tak się stało, ponieważ bardzo wyraźnie – jak na dłoni widać stan spraw. 

Degradacja międzynarodowej pozycji Polski jest bezpośrednią pochodną faktu, że z naszymi  niestety elitami już prawie nikt poważny nie chce rozmawiać, chyba że językiem pogróżek (jak Komisja i politycy zachodni). Ewentualnie nie bierze się ich na poważnie, co w sumie jest dla nas dobre ze strony polityków ze Wschodu. Ponieważ, jakby w Moskwie brano na poważnie, niektóre słowa naszych niestety polityków, to bylibyśmy w o wiele trudniejszej sytuacji. 

Dodajmy, że pan Lech Wałęsa – Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, równolegle zrezygnował z tego samego tytułu, przyznanego mu przed kilkoma laty. Jest to ważna i jednoznaczna deklaracja polityczna, mająca silny i demonstracyjny charakter – pokazujący podział naszych elit.

Czy można było zrobić to inaczej? Czy w obecnych warunkach? Proszę zwrócić uwagę na to, jak niektóre media relacjonują to wydarzenie. Niestety duża część redakcji jest kupiona, po prostu ma pieniądze z reklam i pisze w taki sposób, jakby to rzeczywiście było coś wielkiego. 

Jeżeli tego typu wydarzenia mają mieć sens, muszą łączyć różne formuły w ramach współpracy regionalnej. Jako kraj powinniśmy mieć tylko jedno tego typu wydarzenie, a nie kilka konkurujących. Poza tym potrzebni są stali partnerzy regionalni, którzy chcieliby powiązać z nami swój autorytet. Dopiero wówczas, można byłoby mówić, że to wydarzenie ma sens i znaczenie, a jego ranga służy Polsce. Jednakże do tego, trzeba byłoby się podzielić wpływem na organizację, zgodzić na partnerstwo. Z tym mamy niestety problem. Dlatego jesteśmy skazani na nasiadówki samozadowolenia, w kręgach naszych niestety elit.

Źródło: Obserwator polityczny

   źródło: alexjones.pl

Pani Beata Szydło Prezes Rady Ministrów – człowiekiem roku… czyli kryzys naszych niestety elit
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz