Państwo, a medycyna – nasze zdrowie

Z cyklu: „ Państwo istnieje formalnie”

Tak się dziwnie dzieje, że edukacja w Polsce upada z roku na rok. Już od 1773 roku straciliśmy, jako państwo, samodzielność tworzenia programów szkolnych. Powstała pod szumnym tytułem Komisja Edukacji Narodowej, założona przez agenta City of London Corporations, miała na celu tylko i wyłącznie wyhodowanie Biologicznego Robota. Jej twórca, DuPoint, pisał wyraźnie w liście do J.Washingtona: „Jeżeli będziemy indoktrynować dzieci i młodzież przez 6 dni w tygodniu po 6 godzin, to żadna szkółka parafialna nie będzie w stanie wyprostować tego tresowania”. I tak się dzieje w naszym kraju do dnia dzisiejszego. Minęło prawie 30 lat od tzw. przemian, a program nauczania nie zmienił się specjalnie.

Przykładowo, z punktu historyczno-politycznego, zawsze na czele państwa od 1944 roku stał namiestnik reprezentujący obce interesy.

• płk NKWD – Bolesław Bierut, alias Iwaniuk, alias…, który już w 1935 roku prowadził w Gdańsku, w domu przy ul. Piastowskiej 24, rozmowy z p. Forsterem, późniejszym Gaulajterem Miasta Gdańska,

• Władysław Gomułka, agent Kominternu do 1932 roku,

• Edward Gierek, agent Kominternu sprzed wojny,

• Piotr Jaroszewicz, generał Informacji Wojskowej, córki GRU – jedna z najbłyskotliwszych karier wojskowych. W 1943 roku nauczyciel wiejski wstępuje do Dywizji Kościuszkowskiej, a w kilka lat potem jest generałem. Napoleon to szczeniak przy „naszym” generale,

• okres hunty wojskowej – wiadomo na czyje zlecenia działał Jaruzelski – Wolski – Margules – Słuckin etc.

• potem przefarbowanie osobniki, które już powinny być społeczeństwu znane,

• Mazowiecki alias Icek Dickman, Kwaśniewski, alias Stolcman, Buzek, alias Docent itd. Obecnie Sejm jeszcze coś tam uchwalił na temat Mazowieckiego, co jednoznacznie świadczy o ciągłości systemu. Sejm uchwalił to głosami zarówno PiS-u, jak i PO, a więc tak, to ta sama opcja.

A w podręcznikach oraz wypowiedziach rozmaitych aktorów sceny politycznej nadal nie podaje się ich prawdziwych nazwisk, czy stanowisk.

Podobnie wydawane obecnie podręczniki utrwalić chcą w społeczeństwie informację, jakoby państwo na ziemiach od Odry do Bugu powstało dopiero od 960 roku i pierwszym władcą był niejaki Mieszko. Jest to oczywista bzdura, ponieważ pierwsze państwo było od co najmniej II wieku przed nasza erą i było to państwo Gepidów. Imiona władców tego państwa są notowane w kronikach rzymskich. Także podaje się w podręcznikach niemieckich, że pierwszym władcą Polan był niejaki Leszko I, w latach 520 – 549 r.n.e.

Wiadomo od czasów najdawniejszych, że handel odbywał się głównie drogami wodnymi, a więc przez Morze Długie, czyli Bałtyk. Jeżeli już w II wieku przed naszą erą Rzymianie kolonizowali Portugalię, a za czasów cesarza Klaudiusza [ tego od Messaliny, która zwyciężyła największą rzymską prostytutkę o kilka godzin, w przyjmowaniu klientów w specjalnych namiotach ustawionych na rynku], opanowali Anglię i następnie szli do Danii, to jest rzeczą oczywistą, że płynęli dalej na wschód, aż do obecnej Rygi i Nowogrodu.

Proszę pomyśleć, na jeden statek można było w owych czasach ładować do100 żołnierzy i dwa konie. Tyle ładowali Słowianie ok. roku 1000 n.e. atakując Norwegów. Handel drogami wodnymi był wielokrotnie łatwiejszy, aniżeli bezdrożami i błotami.

Proszę zauważyć, że w naszym kraju brak starożytnych dróg i mostów. A na konia, czy jakąś furmankę poruszającą się polną drogę nie można było za dużo naładować. Jeszcze w prawie dwa tysiące lat później, Napoleon, udając się na Moskwę w 1812 roku, popełnił ten prosty błąd, zaopatrując swoją blisko 500 000 armię w wozy transportowe tzw. frygijskie, czyli ciężkie, 4-konne. Na drogach obecnej Białorusi stracił w pierwszych tygodniach prawie 30% transportu.

A Rzymianie przewozili nawet kolumny marmurowe, choćby te do budowli stawianych na wyspie Wolin. Jeszcze na początku XIX wieku wystawały z morza owe kolumny, które potem Prusacy przewozili do Szczecina, na umocnienie brzegów budowanego portu. Reasumując, historia naszego Kraju zaczyna się co najmniej 1000 lat wcześniej, aniżeli usiłuje się wpoić w szkołach, kontrolowanych przez zagraniczne ośrodki.

Pierwotnie życie ośrodków, czy skupisk ludzkich, związane było zawsze ze szlakami wodnymi. Wikingowie, udając sie na służbę do Bizancjum, wpływali Odrą do Noteci, potem przez Gopło do Wisły i dalej przez przełęcz Krakowską na Morawy. Musimy pamiętać, że np. poziom jeziora Gopło jeszcze za czasów Kazimierza Wielkiego był o 5 metrów wyższy. Wielkopolska nie ma gór, więc proszę sobie wyobrazić, jaki obszar był zalany.

Takie miasta jak Sandomierz, czy Kraków, zostały założone przez Wikingów. Tak przynajmniej podają stare księgi.

Imiona władców państwa Gepidów znajdują się w rzymskich księgach. Pierwszym świętym z tych terenów wcale nie był członek rodu Sławnikowiczów, czyli Wojciech, ale syn lorda angielskiego, który nawracał Prusów o ponad 200 lat wcześniej tj. 705 r i został przez nich zamordowany. Podaje to np. Historia Prus ks. Leo, wznowiona przez ks. Biskupa Olsztyńskiego.

https://www.salon24.pl/u/adamfularz/513297,spesis-kraina-gepidow-u-ujscia-wisly-za-czasow-fastidy

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=5306

http://www.szkolnictwo.pl/szukaj,Gepidowie

Podobnie, jak fałszuje się historię starożytną, tak obecnie podaje się nieprawdę o wydarzeniach obecnych. Podam kilka przykładów.

Dlaczego nadal podaje się informację o pierwszym premierze Polski po 1945 roku, Bierucie, i nie wspomina o tym, że był to płk NKWD, czyli był oddelegowanym namiestnikiem, jak za cara. Dlaczego Ministerstwo Oświaty nadal dezinformuje społeczeństwo? Czyżby to było celowe? Sam musisz rozsądzić, PT Czytelniku.

Podobnie cały czas ogłupia się ludność twierdzeniami: P. Soros powiedział to, czy tamto, zrobił to, czy tamto. A przecież każdy znający chociaż trochę współczesną historię wie, że ten pan pracował w latach 40. na Węgrzech w instytucji niemieckiej, odbierającej mienie Żydom. W ten prosty sposób ograbiono 300 000 Żydów węgierskich. wysyłając ich do Auschwitz. Podobnie zresztą, jak pracował niejaki Nowak Jeziorański, udający potem kuriera.

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17251&Itemid=119

Dr Jerzy Jaśkowski: Ogłupiania Polaków cd. Emigranci?

Zdemaskował tego „Kuriera”, czyli Nowaka Jeziorańskiego, jego bezpośredni przełożony, publikując w 1978 roku w Gazecie Londyńskiej list wyjaśniający. Podał, że p. Nowak miał sprawdzić tzw. Trasę Północną, czyli przez Gdynię do Szwecji i potem poprzez Norwegię do Anglii. P. Nowak zabawił w burdelach gdyńskich ponad 6 miesięcy, a potem przez rok dekował się w Szwecji. Na koniec usiłował wmusić na swoim przełożonym oświadczenie, że to on przewoził plany rakiety V-1. Przejęty został przez wywiad amerykański i przez pewien czas był kierownikiem polskiej sekcji radia Wolna Europa.

Ani Sorosa, ani Nowaka -Jeziorańskiego nikt nigdy nie rozliczył z rabunku mienia żydowskiego. Oni nie byli antysemitami. CIEKAWE, DLACZEGO? Soros, ze zgromadzonym majątkiem, zaraz po 1945 roku został przejęty przez MI-6. Anglicy sprzedali go koło 1947 roku Amerykanom. Jak podawał wielokrotnie Suworow, z wywiadu można wyjść tylko nogami do przodu. Widzimy to obecnie w Polsce, vide p. Sekuła, p.Wieczorek itd.

Finansowanie Sorosa i nie tylko

 

To, że Soros odgrywa tylko pewną rolę w grach CIA, jest faktem bezdyskusyjnym. Polskojęzyczne media niemieckich właścicieli, pod amerykańskim zarządem do 2099 roku, podają, że rozmaite fundacje Sorosa dofinansowują demokrację i spieszą z pomocą humanitarną. A jaka jest prawda? Pan G.Soros, jako „filantrop”, wspomaga bezpośrednio 187 organizacji tzw. pozarządowych. W Polsce jest to np. Fundacja Batorego, która z kolei wspomaga także kilkadziesiąt, lub więcej organizacji pozarządowych. Organizacje finansowane przez p.G.Sorosa noszą najczęściej znamienne nazwy typu: „Sojusz na rzec Sprawiedliwości”, „Amerykańska niezależna sieć informacyjna”, czy „Amerykański Instytut Sprawiedliwości Społecznej”. Nie ma więc żadnej wątpliwości, że wszelkie organizacje finansowane przez Sorosa – CIA, realizują dalekosiężne plany City of London Corporations. Przecież ten Pan był dyrektorem Rockefellera, a dopiero potem załatwiał sprawy CIA. A Rockefeller to sama wierchuszka City of London Corporations.

A dlaczego lekarz tym się zajmuje?

Ano dlatego, że firma Sorosa, czyli CIA, zwana Teva, posiada od 2011 praktyczny monopol w Polsce na leki tzw. generowane?. Pamiętamy, że w 2011 odbył się słynny zjazd rządu warszawskiego [G.Braun] w Tel Avivie. Co tam uzgadniano, nigdy polskojęzyczne media niemieckich właścicieli pod amerykańskim, czyli CIA zarządem, nie podały. Otóż ta firma przeżywa poważne trudności i zwalnia 7000 pracowników. A jak firma farmaceutyczna przeżywa trudności, to na pewno na kimś to sobie odbije. Wynika stąd jasno, że tymi chłopcami do odbijania będą Polacy. Przecież Minister Zdrowia wyraźnie powiedział, że nie trzeba tych leków testować, ponieważ nazwa chemiczna na opakowaniu jest ta sama, co na oryginalnym preparacie. I to by było na tyle.

Reasumując, jeżeli gdziekolwiek przeczytasz, lub usłyszysz, że p. Soros coś powiedział, lub zrobił, to musisz pamiętać, że to akcja CIA. W obecnym systemie politycznym żaden osobnik, nawet „multimilioner”, nie może działać wbrew City. City posiada służby, które załatwiają takie sprawy od ręki. Najlepszym przykładem był areszt domowy Królowej Elżbiety w grudniu 2016 roku, potem śmierć Davida Rockefellera 20 marca 2017 i ogłoszenie abdykacji ks. Fillipa. i zaraz potem śmierć jego sekretarza Zbigniewa Brzezińskiego 27 maja 2017r.

Musimy pamiętać, że założycielem CIA i wieloletnim szefem, był właśnie sekretrarz p.Rockefellera.

Dr Jerzy Jaśkowski: Jak służby nami zarządzają. Nasze Zdrowie!

Oczywiście wszystkie te wydarzenia są zupełnie przypadkowe i nie mają żadnego zwiazku pomiędzy sobą?

Chociaż wygląda na to, że przedstawiciele pewnego trędu politycznego zdecydowali się jednocześnie wycofać z gry, mniej spektakularnie i bardziej jednoznacznie.

Osoba natomiast, która określa Sorosa jako filantropa, lub podobnie, to tylko zwykły troll, lub użyteczny idiota, jak mawiał Goldman, ksywa Lenin. Oczywiście z góry zastrzegam się, że nic nie wiem na temat ich powiązań z wywiadem.

Natomiast problemy firmy Teva na pewno będą miały konsekwencję dla polskiego społeczeństwa. Przecież po słynnym spotkaniu rządu warszawskiego w Tel Avivie w 2011 roku p. Kopacz oświadczyła, że nie potrzebna jest kontrola preparatów tej firmy, ponieważ to jest to samo co napisali na etykiecie.

 A już mój dziadek ostrzegał mnie, że w pisane nie wierzy; ponieważ jak na płocie napisali d… a chciał pogłaskać to mu drzazga weszła.

dr J. Jaśkowski

Czym głupsi aktorzy sceny politycznej i mniej samodzielne państwo,

tym więcej przepisów zakazu i nakazu.

Pamiętaj:

Leczenie jest zawsze sprawą indywidualną chorego.

Ustawy medyczne służą handlarzom i specsłużbom,

w celu lepszego zniewolenia człowieka [politycznego/ekonomicznego].

 

   za alexjones.pl

Państwo, a medycyna – nasze zdrowie
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz