36. dzień Powstania Warszawskiego

foto: commons.wikimedia.org

5 września 1944 roku Sztab Komendy Głównej AK i sztab komendy Okręgu Warszawa AK opuszczają gmach PKO przy ulicy Jasnej 9.

Wczoraj rano zaczął się mój atak na południową część Śródmieścia. Niestety, nie posuwa się dobrze. Polacy walczą jak bohaterowie. Czas nagli ze względu na bolszewików, jednak nie daje się przyspieszyć – zapisano tego dnia w dzienniku von dem Bacha.

Niemcy kontynuują swoje działania na Powiślu, piechota obsadza gmach Państwowego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych przy ul. Kopernika. Niemcy tego samego dnia zajmują ulice: Sewerynów, Oboźną i Leszczyńską, docierają do ulicy Drewnianej. Powstańcy po intensywnych walkach są zmuszeni opuścić ruiny elektrowni, oddziały broniące Powiśla stopniowo się wykrwawiają, amunicja jest praktycznie wyczerpana.

Esesmani z brygady Dirlewangera mordują 5 września 152 polskich mężczyzn z Powiśla. Major Stanisław Błaszczak, dowodzący obroną dzielnicy, zdaje sobie sprawę z rażących dysproporcji sił i poprzez przedstawicieli władz cywilnych zachęca mieszkańców, by przeszli do Śródmieścia. Dla ułatwienia akcji utworzone zostają nowe przejścia, a barykady są wzmacniane.

za parezja.pl

36. dzień Powstania Warszawskiego
Oceń artykuł
Udostępnij

Napisz co myślisz